Kir Żałobny

Złoty Krzyż Zasługi za miłość

Złoty Krzyż Zasługi za miłość

Stworzyła prawdziwy rodzinny dom 36 dzieciom. Każde z nich wyrosło na człowieka umiejącego kochać oraz radzić sobie w życiu, a także być odpowiedzialnym za swoją własną rodzinę. Dzisiaj Ewa Blacha, która od 30 lat prowadzi rodzinny dom dziecka w Rudzie Śląskiej, odebrała Złoty Krzyż Zasługi - odznaczenie I stopnia przyznawane przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

W imieniu Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Złoty Krzyż Zasługi Ewie Blacha wręczył Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. Uroczystość odbyła się w Szpitalu Chorób Płuc w Orzeszu.

- Ruda Śląska może być dumna z pani Ewy. Ewa jako jedna z pierwszych w Polsce zakładała wraz z mężem rodzinny dom dziecka. Wychowali bardzo dużą gromadkę dzieci, wiele dzieci dzięki nim znalazło rodziny adopcyjne, co w polskim prawie nie jest takie proste. Przede wszystkim nie dość, że wychowywała dzieci, wnuki, to jeszcze zawsze wszystkim pomagała, nikomu nigdy nie odmówiła pomocy. Jeżeli Ewa dostała order uśmiechu - order, który przyznają dzieci - to chyba najlepszy dowód na to, że jest wspaniałą matką, bo to jej dzieci wystąpiły o ten order - powiedziała prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.

Złoty Krzyż Zasługi jest nagrodą ustanowioną przez Sejm Rzeczypospolitej „dla osób spełniających czyny przekraczające zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszące znaczną korzyść Państwu lub obywatelom”.

Pani Ewa powtarza, że podstawą jej służby jest miłość do dzieci, życiowy optymizm zgodnie z zasadą, że „szklanka jest do połowy pełna, a nie pusta”. Ta służba jest jej sposobem na życie, ponieważ pomagając dzieciom pomaga sobie, a przykładem tego jest poważna choroba pani Ewy Blacha, gdzie największe wsparcie otrzymuje właśnie od dzieci, dzięki którym nie skupia się na swojej chorobie.

W 2008 r. przybrana mama została kawalerem Orderu Uśmiechu, jedynego odznaczenia przyznawanego dorosłym przez dzieci za wyjątkową, nietuzinkową działalność, która przynosi dzieciom najwięcej radości, często ratuje ich życie. Order przyznawany jest w Polsce przez Międzynarodową Kapitułę Orderu Uśmiechu z siedzibą w Warszawie.

W ubiegłym roku, w 30. rocznicę prowadzenia rodzinnego Domu Dziecka, państwo Blacha odebrali medal od prezydenta miasta Ruda Śląska.

- Największym wyróżnieniem i nagrodą przez te wszystkie lata są miłość, wdzięczność i szacunek dzieci oraz satysfakcja, że każde z nich wyrosło na człowieka umiejącego kochać oraz radzić sobie w życiu, a także być odpowiedzialnym za swoją własną rodzinę – podkreśla Ewa Blacha.

Rodzinny Dom Dziecka w Rudzie Śląskiej przy ul. Leśnej 18 powstał 1 stycznia 1981 roku. Prowadzenia Domu podjęła się Ewa Blacha, rezygnując z pracy nauczyciela w Szkole Podstawowej nr 10 w Rudzie Śląskiej. Jej mąż Andrzej Blacha, ówczesny dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Rudzie Śląskiej, od pierwszych dni wspierał żonę w trudzie prowadzenia domu. Państwo Blacha posiadali już dwoje własnych dzieci, syna i córkę.

W kwietniu 1981 roku przyjęli do Rodzinnego Domu Dziecka pierwsze dzieci - rodzeństwo: 7-letnią Ewę, 5-letnią Basię i 8-letniego Piotra. Przez następne 30 lat do rodziny Państwa Blacha dołączały kolejne dzieci. Przez te wszystkie lata Państwo Blacha wychowali 36 dzieci. Pan Andrzej zmarł 22 lutego 2011 r. Z uwagi na swoje wykształcenie pani Ewa i pan Andrzej kładli duży nacisk na naukę. Byli emocjonalnie związani z każdym dzieckiem, a i wychowankowie wraz z własnymi dziećmi często odwiedzają Dom przy ul. Leśnej. Pani Ewa ma 16 wnucząt. Problemów dnia codziennego nigdy nie nazywała uciążliwościami, ponieważ problemy opiekuńczo - wychowawcze z dziećmi to normalny tryb funkcjonowania każdej rodziny.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter