Baner z programem Dni Rudy Śląskiej 2024.
Kir Żałobny

Na Śląsku nie wszystko co czarne jest brudne

Na Śląsku nie wszystko co czarne jest brudne

O miejscu Rudy Śląskiej w przestrzeni Śląska oraz o różnorodności regionu rozmawiali dziś goście poranka w Radio Wnet, realizowanego na żywo z Rudy Śląskiej. Radiosłuchacze mogli posłuchać rozmów m.in. z prezydent Grażyną Dziedzic oraz lokalnymi artystami i twórcami kultury: Janem „Kyksem” Skrzekiem, Krystianem Gałuszką, Adamem K. Podgórskim, Markiem Wacławem Judyckim, Janem Drechslerem i Michałem T. Malickim.

Już pierwsi goście dzisiejszej audycji podkreślali to, jak bardzo różnorodny jest Śląsk. – Jest zielony i szary - powiedział Marek Wacław Judycki, rudzki twórca, współtwórca stowarzyszenia Asocjacja M & B & P-18. Zdaniem artysty niezwykle ważne jest pielęgnowanie historii nie tylko Śląska, ale i Polski. Stąd tegoroczne działania stowarzyszenia na rzecz pamięci 150. rocznicy Powstania Styczniowego. – Zorganizowaliśmy wystawę poświęconą tamtym wydarzeniom, a w rudzkich szkołach przez cały rok prowadzić będziemy cykl spotkań mających na celu przybliżenie tego okresu w historii Polski – zapowiedział Marek Wacław Judycki.

O tym, jaki wpływ historia naszego kraju wywarła na ziemie śląskie, mówiła prezydent Grażyna Dziedzic. – To tutaj przez lata ścierały się wpływy niemieckie, czy czeskie. Rejon ten zamieszkiwali też Żydzi i przedstawiciele innych narodowości, dlatego przez te wszystkie wieki mieszkańcy Śląska przywykli do różnorodności i nauczyli się tolerancji – podkreślała prezydent Grażyna Dziedzic. Zdaniem prezydent pomimo tak bogatej historii i wpływów różnych nacji miejsce Śląska jest w Polsce. Natomiast wielowiekowe doświadczenia tylko umocniły w Ślązakach poczucie takich wartości, jak głęboka wiara, pracowitość, tolerancyjność i uszanowanie rodziny.

O historii Śląska w kontekście Rudy Śląskiej mówił m.in. Adam K. Podgórski. Ten rudzki działacz obywatelski wraz z grupą historyków i pasjonatów wydał w tym roku książkę poświęconą historii synagogi w Rudzie Śląskiej. – Można powiedzieć, ze ocaliliśmy pamięć o gminie żydowskiej. Gdyby nie ta książka, nie dowiedzielibyśmy się np. tego, że w czasie wojny Ślązacy ukrywali rudzkich Żydów przed represją hitlerowską – powiedział Podgórski.

Na różnorodność Śląska zwracali podczas dzisiejszego poranka Jan Drechsler i Michał T. Malicki, współtwórcy Oratorium Śląskiego ,,Wziemięwzięci” - przedstawienia literacko – muzycznego, będącego próbą ilustracji Śląska, którego premiera odbyła się w listopadzie ubiegłego roku. - Spektakl składa się z 16 utworów o różnorodnej i oryginalnej stylistycznie muzyce wykonywanej przez solistów, chór, oraz orkiestrę górniczą. Taki dobór był konieczny, żeby ukazać różnorodność Śląska – wyjaśniał Michał T. Malicki. Na pytanie, jaka jest tożsamość Śląska, twórca muzyki  do „Wziemięwzięci” odpowiedział: - Jeden z bohaterów oratorium w songu „Koła wyciągowe” powiedział, że na Śląsku nie wszystko, co czarne jest brudne i chyba te słowa w doskonały sposób ukazują miejsce, w którym żyjemy.

Audycja w Radio Wnet była zapowiedzią konferencji „Tożsamość Śląska”, która o godz. 11:00 rozpoczęła się dzisiaj w Miejskim Centrum Kultury w Nowym Bytomiu. Jej uczestnicy starają się odpowiedzieć na pytania: Jaka jest tożsamość Śląska? Czy w ogóle istnieje? Czy jest wspólna wszystkim mieszkańcom Śląska, czy też jest ich wiele? Wśród uczestników konferencji znaleźli się m.in. prof. Zygmunt Woźniczka, prof. Ryszard Kaczmarek, dr Jerzy Gorzelik, Wojciech Szarama, Michał Wójcik, Jerzy Markowski, Józef Skrzek, Piotr Semka, ks. prałat Stanisław Puchała i Marek Kempski

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter