Kir Żałobny

100-letni wulkan energii

100-letni wulkan energii

Dokładnie 100 lat temu w Rudzie Śląskiej urodziła się Klara Zdebel. Całe swoje życie związała z tym miastem – tutaj uczyła się, wyszła za mąż i wychowała swoje dzieci. – W imieniu wszystkich rudzian życzę pani pogody ducha, uśmiechu i wszelkiej pomyślności – przekazywała Grażyna Dziedzic, prezydent miasta.

Wzruszonej jubilatce życzenia składali przede wszystkim mieszkańcy DPS „Senior”, w którym Klara Zdebel mieszka od 3 lat. - Dane było pani przeżyć cały wiek naszej historii, doświadczyć trudów i radości z tym związanych. Tak długie życie jest skarbnicą dla wielu pokoleń Polaków, a pani sędziwy wiek jest naszym wspólnym, drogocennym dziedzictwem – mówiła Jolanta Kaczmarczyk – Całek, dyrektor DPS „Senior”.

Klara Zdebel urodziła się równe 100 lat temu w ówczesnej Nowej Wsi, czyli dzisiejszej Rudzie Śląskiej – Wirku. Jedyny okres, kiedy mieszkała poza Rudą Śląska, to czas, kiedy uczyła się w niemieckiej szkole w Roszowicach, w dawnym województwie opolskim. W 1936 roku jubilatka wyszła za mąż i od tamtej pory opiekowała się domem, ogrodem i 4 dzieci. – Miałam bardzo dobrego i pracowitego męża – podkreśla. – Nasz dom był zawsze pełen życzliwości i otwarty dla gości. Mimo upływu lat nie brakuje mi radości i entuzjazmu. Jak mówią znajomi, Pani Klara nigdy się nie poddaje, jest zawsze pełna energii i zapału i z nadzieją patrzy w przyszłość. Receptą Pani Klary na długowieczność jest prosta dieta i optymizm. – Jak byłam dzieckiem to piłam tylko kozie mleko, a do tego jadłam chleb. Poza tym jedliśmy przede wszystkim kapustę i ziemniaki, chociaż mama hodowała świnie. Nawet teraz nie przepadam za mięsem. Najbardziej lubię po prostu chleb ze smalcem. Poza tym nigdy nie należy się złościć. Trzeba być zawsze wesołym i uśmiechniętym – zdradziła jubilatka. Pani Klara zamieszkała w „Seniorze” w sierpniu 2011 roku i jest bardzo aktywną uczestniczką jego życia społecznego. Należy do zespołu „Jarzębinki” i do kabaretu „Kogiel-mogiel”. – Śpiewam w naszym zespole i opowiadam różne dowcipy – mówiła Klara Zdebel.

W Domu Pomocy Społecznej „Senior” w Rudzie Śląskiej mieszka obecnie 150 osób, w wieku od 30 do 100 lat, cierpiących na choroby przewlekłe. To nie pierwsze takie wyjątkowe urodziny w DPS, również w przyszłym roku podopieczni mają nadzieję obchodzić podobną uroczystość, gdy 100 lat skończy inna mieszkanka „Seniora”. Mieszkańcy DPS mogą uczestniczyć w warsztatach terapii zajęciowej, a także bogatej ofercie wycieczek, czy wyjść kulturalnych, np. do opery lub teatru. Dzięki środkom, które DPS „Senior” otrzymał z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w najbliższym czasie zostanie zmodernizowana cześć, w której obecnie znajduje się zakład pielęgnacyjno-opiekuńczy, który przenosi się do nowej lokalizacji. – Będziemy dążyć do tego, by DPS mógł zwiększyć liczbę swoich mieszkańców, więc otrzymane środki przeznaczymy na przystosowanie pomieszczeń do zamieszkania – mówi Jolanta Kaczmarczyk - Całek. 

W Rudzie Śląskiej mieszka 489 osób powyżej 90 roku życia, a 7 z nich to osoby, które już skończyły 100 lat. Najstarsza osoba w mieście urodziła się 12 września 1908.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter