Kir Żałobny

Zawieszona kawa u Mickiewicza

Zawieszona kawa u Mickiewicza

Już pięć restauracji, kawiarni i pubów włączyło się w akcję zawieszona kawa w Rudzie Śląskiej! Teraz także w kawiarni „Pod Aniołami” w Rudzie można sprezentować komuś miłą niespodziankę w postaci ciepłego napoju.

W skrócie, inicjatywa „zawieszonej kawy” polega na „ufundowaniu” ciepłego napoju bądź posiłku innej osobie. Miejsca w Rudzie Śląskiej, w których można „zawiesić” kawę lub herbatę, oznaczone są specjalnymi tabliczkami informującymi o udziale w akcji. „Zawieszenie kawy” polega na kilku krokach. W chwili wykupienia dodatkowego napoju kelner oznacza ten gest kreską na tablicy. Potem inny gość kawiarni widząc tę kreskę może odebrać "zawieszoną kawę" za darmo. Tym samym kreska zostaje skreślona.

W Rudzie Śląskiej w inicjatywę zawieszonej kawy początkowo włączyły się cztery restauracje i kawiarnie: Pub Druid (ul. Niedurnego 69), bistro Pod Ratuszem (plac Jana Pawła II 6), kawiarnia Tu Lis Ma Nore (ul. wojska Polskiego 29) oraz restauracja Wiśniowy Sad (ul. 1 Maja 76). – Akcja w naszej kawiarni się przyjęła. Klienci dosyć chętnie wykupują, jak i odbierają kawę – podkreśla Aleksandra Łuczakiewicz, współwłaścicielka kawiarni Tu Lis Ma Nore. – Popieramy wszelkiego rodzaju pozytywne akcje społeczne, dlatego też cieszymy się, że możemy w tej uczestniczyć – dodaje.

Teraz kawiarnia „Pod Aniołami” (ul. Mickiewicza 15) staje się uczestnikiem tej pozytywnej akcji. – Od początku staramy się, aby w naszej kawiarni panował swojski klimat, aby każdy, kto do nas przyjdzie, czuł się dobrze - tłumaczy Karolina Kaliska – Skrabania, właścicielka kawiarni. – Akcja zawieszona kawa idealnie wpisuje się w ten schemat. Razem możemy tworzyć pozytywną atmosferę, dzielić się z innymi tym, co mamy. Na tej zasadzie opierają się także m.in. organizowane przez nas koncerty charytatywne – podkreśla.

Akcja zawieszona kawa polega przede wszystkim na zwykłej przyjaźni międzyludzkiej. - Nieistotne jest, czy ten pozytywny “bonus” otrzyma ktoś ubogi, kogo na ten napój nie stać, czy też pierwszy lepszy klient. Każdy powinien dawać z siebie jak najwięcej dobra – podkreśla prezydent miasta Grażyna Dziedzic.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter