Kir Żałobny

Wakacyjny koszmar zwierząt

Wakacyjny koszmar zwierząt

Już prawie 60 psów i niespełna  50 kotów zostało porzuconych w Rudzie Śląskiej podczas tegorocznych wakacji. Rocznie do rudzkiego schroniska dla bezdomnych zwierząt w okresie wakacyjnym trafia ich ponad 200. – Skala zjawiska może być jeszcze większa, bo nie wszystkie zwierzęta  trafiają do nas od razu. Są porzucane przez właścicieli, gdzieś w ustronnych miejscach bądź nawet wyrzucane z samochodów – podkreślają działacze rudzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Fauna”.

Wakacje to okres istnej męki dla czworonogów. Przez okrągły rok uwielbiane i szanowane, gdy tylko nadchodzą letnie miesiące są wyrzucane, jak niepotrzebne przedmioty. Z danych rudzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Fauna”  wynika, że  w Rudzie Śląskiej w okresie wakacyjnym na bruk wyrzucanych jest  ponad 200 zwierząt. Tego roku w  maju i czerwcu straż miejska odnotowała 145 takich sytuacji.  – Stosunek człowieka do zwierząt jest miarą naszego człowieczeństwa – stwierdza Beata Drzymała – Kubiniok z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami „Fauna”. – Każdego roku do naszego schroniska trafia od 1300 do 1500 zwierząt, dlatego apeluję, żeby dbać o zwierzęta, które czują tak samo, jak my – podkreśla.

Większość czworonogów jest w złym stanie fizycznym. Porzucone psy mają choroby skóry, problemy z kończynami oraz inne dolegliwości. Rudzkie schronisko każdego dnia przyjmuje jakieś porzucone zwierzę. W te wakacje do placówki trafiło już  57 psów i 44 koty.  Czy można temu zapobiec? Można, trzeba tylko chcieć.

Wyjeżdżając na wakacje, mamy kilka opcji na przechowanie zwierząt. Pierwszą i najprostszą jest zostawienie ich u rodziny bądź znajomych. - Koniecznie pozostawmy zwierzę pod opieką osób, za które jesteśmy pewni. Wiemy, że dobrze obchodzą się z czworonogami i nie będzie to dla nich szczególnym obciążeniem – radzi Justyna Walda z TOZ „Fauna”. Jeśli jednak nie znajdziemy osoby, która zgodzi się przechować naszego pupila, możemy pomyśleć o nieco innym rozwiązaniu, jakim jest tzw. hotel dla zwierząt. Tego typu miejsc w okolicach Rudy Śląskiej nie brakuje. Inną opcją jest również  zaplanowanie urlopu tak, aby pies czy kot mógł nam towarzyszyć. - Skoro jest z nami przez okrągły rok, nie ma potrzeby porzucać go na tydzień czy dwa – podkreśla Justyna Walda.

Schronisko dla zwierząt utrzymuje się z funduszy przyznawanych przez miasto oraz z części 1% podatku przeznaczonego na Organizacje Pożytku Publicznego.  Kwota, którą schronisko otrzymało z miasta w wyniku przetargu organizowanego 1 kwietnia br. wynosi 478 800 zł, co daje kwotę 39 900 zł miesięcznie. Taka suma pieniędzy będzie przeznaczana miesięcznie na schronisko do końca marca 2014, czyli do kolejnego przetargu. Wszelkie środki, z których utrzymuje się schronisko, przeznaczane są  bezpośrednio na niezbędne artykuły dla zwierząt.

Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami „Fauna”  przyjmuje także wszelką pomoc w formie wolontariatu. W czasie wakacji każda osoba chcąca pomóc może się zgłosić codziennie między 9:00 a 13:00. – Każdy,  kto ukończył 15. rok życia, jest u nas mile widziany  - informuje Justyna Walda.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter