Kir Żałobny

Ruda Śląska się bawiła!

Ruda Śląska się bawiła!

Za nami trzy pełne koncertów dni! Na wireckich terenach targowych wystąpiły znane i lubiane gwiazdy polskiej sceny muzycznej. Tegoroczne dni miasta zwieńczył energiczny spektakl Teatru Śląskiego – Skazany na Bluesa.


Cieszę się, że tegoroczne Dni Rudy Śląskiej cieszyły się tak dużym zainteresowaniem. To czas, w którym mieszkańcy powinni się przede wszystkim dobrze bawić i tak też było. Serdecznie wszystkich zapraszam już teraz na Lato z Radiem – podkreśla prezydent Grażyna Dziedzic. - Postawiliśmy na cieszących się dużą popularnością wykonawców. Przygotowaliśmy cykl koncertów,  które cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem wśród mieszkańców naszego miasta i nie tylko. Z radością przyznaję, że każdego dnia tereny targowe wypełnione były po brzegi – mówił Andrzej Trzciński, naczelnik Wydziału Kultury i Kultury Fizycznej. – Pozytywną atmosferę dopełniła wspaniała pogoda, która towarzyszyła nam przez cały weekend – dodał.

Tegoroczne Dni Rudy Śląskiej tradycyjnie rozpoczęły się w piątek. Tego dnia mieszkańcy na scenie mogli zobaczyć Mateusza Ziółko, Zespół „Bednarek” oraz ENEJ. – Do Rudy Śląskiej nie przyjeżdżam zbyt często. Na dni miasta namówili mnie moi znajomi i naprawdę nie żałuję. ENEJ dał świetny koncert, który długo pozostanie mi w pamięci – podkreślała mieszkanka Gliwic Aleksandra Czech.

W sobotę mieszkańcy mogli liczyć na występy zespołów: Donatan&Cleo, Rockerfeler oraz Mesajah. Na scenie zaprezentowała się także Luiza Farouni, laureatka zorganizowanego przez Młodzieżową Radę Miasta konkursu wokalnego „O Rudzki Mikrofon”. Niezaprzeczalną gwiazdą wieczoru był Paweł Kukiz, który w rejony ulicy Kupieckiej przyciągnął tłumy osób. – Od dawna chciałem wybrać się na koncert Pawła Kukiza i jak tylko dowiedziałem się, że będzie śpiewał w mieście postanowiłem przyjechać – wspominał pan Tomasz, jeden z uczestników imprezy. – Spodziewałem się dawki dobrej muzyki i się nie zawiodłem – podsumował.

Niedzielnym popołudniem ze sceny rozbrzmiały rockowe rytmy. Na początek śpiewał zespół Cree. Dni Rudy Śląskiej zwieńczył zaś spektakl „Skazany na Bluesa” w wykonaniu aktorów Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Dzisiejszy spektakl był ostatnim w tym sezonie. – Ten spektakl gramy od półtora roku. Od początku cieszy się dużym zainteresowaniem. Dzisiejszy występ jest jednak naszym pierwszym plenerowym – podkreślał Maciej Lipina, lider zespołu Ścigani grający główną rolę Ryśka Riedla. – Początkowo w spektaklu brałem udział jako gitarzysta. Po wypadku Tomka Kowalskiego, reżyser - Arek Jakubik zaproponował mi główną rolę. Miałem obawy, bo wcześniej nie występowałem jako aktor. Po pierwszym występie sprawdziłem się i tak Ryśka gram już od września – dodał.

Dni Rudy Śląskiej przeszły do historii, jednak to nie koniec imprez. Za miesiąc, 12 lipca w mieście odbędą się koncerty w ramach Lata z Radiem. Na scenie wystąpią: Maryla Rodowicz, Mrozu i zespół Loka.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter