Kir Żałobny

Poczwórne szczęście

Poczwórne szczęście

Dzisiaj, kilka minut po godzinie dziesiątej w rudzkim szpitalu przyszły na świat czworaczki. To pierwsze czworaczki, które urodziły się w Rudzie Śląskiej.
Odnieśliśmy sukces, mama i dzieci, cztery córki czują się dobrze – powiedział dr Wojciech Cnota, który odbierał poród.  Dziewczynki od razu trafiły na oddział neonatologii, gdzie zostały otoczone fachową opieką rudzkich specjalistów. 

Mania (1200g), Natasza (1020 g), Jagoda (1100g) i Antosia (1115g) to pierwsze dzieci państwa Żanety i Michała Leksów z Sosnowca. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, cztery lata staraliśmy się o dzieci i teraz mamy cztery córki – cieszył się ojciec. - Nie ma innego miejsca, niż szpital w Rudzie Śląskiej, w którym nasze córeczki mogłyby bezpiecznie przyjść na świat. Bardzo dziękujemy dr Wojciechowi Cnocie za opiekę i pomoc – dodał  pan Michał.

Dziewczynki urodziły się poprzez cesarskie cięcie w 32 tygodniu ciąży. Zostaną  w szpitalu jeszcze około 2 miesięcy, do momentu osiągnięcia wagi około 2 kg. Obecnie przebywają na intensywnej terapii – Jak na swój stopień dojrzałości, masy ciała i doby życia zupełnie dobrze się czują – zapewnia prof. Janusz Świetliński, ordynator oddziału neonatologii w Rudzie Śląskiej.

Oddział neonatologiczny szpitala miejskiego w Rudzie Śląskiej należy do najlepszych w Polsce, a rudzcy specjaliści z prof. Januszem Świetlińskim i prof. Krzysztofem Sodowskim na czele to światowej sławy lekarze. W 2011 r. rudzka neonatologia otrzymała prestiżowy III stopień referencyjności, co w praktyce oznacza możliwość leczenia najciężej chorych noworodków i wcześniaków. Do Rudy Śląskiej kierowane są kobiety ciężarne z całego Śląska. Oddział funkcjonuje w systemie rooming–in, czyli noworodek przez 24 godziny przebywa z mamą na sali ogólnej.

W marcu br. Rudę Śląską odwiedzili światowej sławy specjaliści w dziedzinie neonatologii: prof. Uwe Ewald, dr Gunnar Sjors z Uppsala w Szwecji oraz Tom Bachman z USA.  Naukowcy byli zaskoczeni dobrą organizacją rudzkiego Oddziału Neonatologicznego. – Jesteśmy w tym szpitalu pierwszy raz, ale mamy stały kontakt z zespołem profesora Świetlińskiego. Widzimy, że mimo mniejszych zasobów, wysokie standardy, które powinny być zachowane dla dobra dzieci, są spełniane– powiedział Uwe Ewald.
Rudzka placówka spełnia wysokie standardy m.in. dzięki wsparciu WOŚP. Oddział neonatologiczny otrzymał od WOŚP sprzęt o wartości ponad 601 tys. zł. Jest to m.in. respirator oscylacyjny służący do wentylowania pacjenta w przypadku nadciśnienia w płucach, aparaty infant flow do nieinwazyjnej wentylacji pacjentów, ultrasonograf oraz 2 inkubatory, z których jeden jest inkubatorem transportowym.

Oddział neonatologiczny rudzkiego szpitala ma kilkanaście stanowisk dla wcześniaków. Każdy z maluchów wymaga wyjątkowego podejścia. Ich sposób rozwoju jest inny, a lekarz musi znać specyfikę takiego procesu. Od czerwca ubiegłego roku w rudzkim szpitalu działa pierwszy na Śląsku, drugi w Polsce, Bank Mleka Kobiecego. W placówce przede wszystkim jest przechowywane mleko matek dzieci przedwcześnie urodzonych, które można podawać innym wcześniakom.

W 2012 roku w Rudzie Śląskiej urodziło się 2233 dzieci, rok wcześniej 2055.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter