Kir Żałobny

Pasowanie adeptów sztuki rzemieślniczej

Pasowanie adeptów sztuki rzemieślniczej

62 uczniów zostało dziś oficjalnie zaprzysiężonych w Rudzie Śląskiej na adeptów sztuki rzemieślniczej. W Domu Kultury w Bielszowicach odbyło się ich uroczyste pasowanie. Wręczono też odznaczenia wyróżnionym mistrzom szkolącym. Praktyczne szkolenie zawodowe młodzieży prowadzi obecnie 70 rudzkich zakładów zrzeszonych w Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości.

- Cieszę się, że w Rudzie Śląskiej jest młodzież chcąca kształcić się w zawodach cechowych, a także z tego, że w naszym mieście tak dużo jest rzemieślników, którzy przyczyniają się do rozwoju miasta. Pamiętajcie, że dobro wspólne powinno nam wszystkim przyświecać. Ucząc się i wykonując rzetelnie swoją pracę stajecie się odpowiedzialnymi obywatelami – mówiła dzisiaj do zgromadzonej młodzieży prezydent Grażyna Dziedzic. – Macie wspaniałych mistrzów, więc czerpcie z ich wiedzy pełnymi garściami – dodała.

Na obecny rok szkolny podpisano 62 umowy, które umożliwią uczniom praktyczną naukę zawodu. 23 uczniów rozpocznie naukę fryzjerstwa, 11 będzie się kształcić w zawodzie mechanik pojazdów samochodowych, a 9 w zawodzie cukiernik. Oprócz tego po 5 uczniów będzie zdobywać doświadczenie w zawodzie lakiernik i stolarz, po dwóch w zawodzie blacharz samochodowy, elektromechanik pojazdów samochodowych i fotograf. Z kolei w zawodzie kucharz, piekarz i wędliniarz będzie się kształcić po jednej osobie.

- Fryzjerstwo zawsze mi się podobało. To swego rodzaju sztuka, którą można uszczęśliwiać ludzi. Moja pasja zaczęła się z końcem podstawówki. Wtedy też zaczęłam eksperymentować z farbowaniem i podcinaniem włosów. Lubię się przyglądać jak pracują fryzjerzy i w przyszłości chciałabym mieć swój salon – mówiła dzisiaj pasowana na ucznia w rzemiośle Julia.

Pewny swojego wyboru był także Jakub z Chorzowa Batorego. – Zdecydowałem się na zawód lakiernika, a zachęcili mnie do tego rodzice i najbliżsi znajomi. Powiedzieli mi, że to przyjemna praca, że można się wiele nauczyć i wiele osób poznać. Mam nadzieję, że najbliższe lata będą bardzo owocne. W przyszłości chciałbym otworzyć własny biznes w Anglii – zdradził.

W Rudzie Śląskiej młodzież może kształcić się w 70 różnych zakładach. – Jestem stolarzem i kształcę uczniów już 30 lat – podkreślał Jakub Wyciślik, podstarszy Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości. – Młodzież zawsze zaczyna od tych najdrobniejszych rzeczy, od sprzątania. Zapoznając się materiałami i urządzeniami, z czasem coraz więcej rzeczy osoby te są w stanie wykonać. Dochodzi do tego, że już w trzeciej klasie swoim uczniom daję pewne małe roboty dla klienta. Po wykonaniu zawożą je i mogą wysłuchać opinii na temat swojej pracy – tłumaczył. – Kilku moich byłych uczniów ma swoje zakłady rzemieślnicze. Trochę osób pracuje w stolarstwie, pewna grupa wyjechała za granicę z dobrym papierem czeladniczym, a część wybrała górnictwo. Niezależnie od dalszej ścieżki kariery wszystkie te osoby mają fach w ręku. Są to osoby uczciwe, które w domu i dla sąsiedztwa są w stanie wszystko zrobić - podkreślał.

Spośród uczniów, którzy zostali pasowani, 32 uczęszcza do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, 13 uczniów uczy się w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4, a 3 w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych nr 7. Pasowanych zostało również 14 uczniów spoza Rudy Śląskiej.

Droga ucznia w rzemiośle jest bardzo klarowna. Po trzech latach nauki zawodu otrzymuje tytuł czeladnika, który jest uznawany w całej Unii Europejskiej. Po kolejnych trzech może starać się o uprawnienia mistrzowskie. Może również założyć własną działalność.

Przypomnijmy, że Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości sprawuje nadzór nad szkoleniem zawodowym, praktycznym aspektem nauki rzemiosła, kontroluje wszystkie uprawnienia, np. pedagogiczne czy mistrzowskie, a także organizuje różnorodne wydarzenia. Cech Rzemiosł i Przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej liczy obecnie 76 członków, z czego 70 zakładów prowadzi szkolenie uczniów.

 

 

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter