Kir Żałobny

Mamy ambasadora!

Mamy ambasadora!

Marek Kołaczkowski z Sydney został pierwszym ambasadorem Rudy Śląskiej. Tytuł ten otrzymał dzięki swojemu filmowi „Lepsza Ruda…”, który został laureatem lipcowej edycji konkursu „Ruda Śląska w obiektywie”.

Zwycięzca konkursu od ponad 30 lat mieszka w Australii. Mimo to nigdy nie zapomniał o Rudzie Śląskiej, gdzie spędził swoją młodość. Pozytywne wspomnienia sprzed lat skłoniły go do nakręcenia humorystycznego filmiku promującego rodzinne miasto. - W Rudzie Śląskiej przeżyłem wiele lat – pisze w nadesłanej korespondencji Marek Kołaczkowski. - W dalszym ciągu w Rudzie mieszka moja mama, którą co roku ktoś z nas odwiedza. Mam tam również paru przyjaciół, z którymi miło jest przysiąść gdzieś w cieniu przy kawce lub innym napoju, pomarzyć o przyszłości i powspominać przeszłość - dodaje.

Kapituła konkursu wyróżniła nadesłany przez Marka Kołaczkowskiego materiał filmowy przede wszystkim za jego pomysłowość i walory humorystyczne, które łączą się z prostotą formalną. – Spontaniczny, z żartobliwym pomysłem. Krótka i nieskomplikowana forma trafiająca do odbiorcy – mówi o zwycięskim filmie Michał Skrzeczek z TVP Katowice, juror konkursu. W istocie w filmiku laureata trudno doszukać się jakiejkolwiek akcji czy fabuły. Występuje w nim kilka osób – o różnym pochodzeniu i narodowości. Dzięki temu materiał jest całkowicie oderwany od funkcjonujących na temat Rudy Śląskiej stereotypów. Zamiast nich jest ankieta, której uczestnicy wypowiadają swoje opinie na temat Rudy Śląskiej. Zwycięski film można zobaczyć na stronie internetowej http://www.rudaslaska.pl/w-obiektywie/filmy-konkursowe.

W toku przeglądu nadesłanych prac kapituła konkursu przyznała także nagrodę specjalną dla Adama Walusa za film „Ruda Śląska – moje miasto”. Sędziowie zwrócili uwagę na walory warsztatowe tego materiału – fachową pracę kamery oraz staranny montaż. Przede wszystkim docenili zaś wkład pracy, talent i pomysłowość młodego człowieka, który nie będąc zawodowcem, nakręcił profesjonalny film reklamowy. Dzięki temu będzie on mógł wziąć udział w wielkim finale zabawy.

- Zachęcam wszystkich do udziału w kolejnych edycjach konkursu – mówi Renata Młynarczuk z Wydziału Komunikacji Społecznej i Promocji Miasta. – Żeby wziąć udział w naszej zabawie nie potrzeba drogiego, profesjonalnego sprzętu. Właściwie, to wystarczy jedynie posiadać nowszy telefon komórkowy. Stawiamy przede wszystkim na pomysłowość, a niekoniecznie na zastosowaną  technologię – komentuje.

Konkurs „Ruda Śląska w obiektywie” będzie trwał do czerwca 2013 roku. Spośród nadesłanych materiałów audiowizualnych w każdym miesiącu trwania zabawy zostanie wyłoniony laureat, który weźmie udział w wielkim finale. Zadaniem uczestników konkursu jest nakręcenie krótkiego materiału filmowego promującego Rudę Śląską. Regulamin i kartę zgłoszenia można znaleźć na stronie www.rudaslaska.pl/w-obiektywie.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter