Baner z programem Dni Rudy Śląskiej 2024.
Kir Żałobny

Ruda Śląska coraz tańszym samorządem!

Ruda Śląska coraz tańszym samorządem!

Ruda Śląska jest w gronie nielicznych miast w Polsce, które znacząco zredukowały koszty utrzymania administracji. Z najnowszego rankingu dwutygodnika samorządowego „Wspólnota” przedstawiającego wydatki samorządów na administrację widać wyraźnie, że Ruda Śląska skutecznie zmniejszyła swoje wydatki na administrację. Miasto znalazło się na 32. miejscu wśród powiatów grodzkich. To awans o 8 pozycji w porównaniu z zeszłorocznym zestawieniem i najwyższe miejsce od 2004 r.

Rudzki samorząd może poszczycić się jedną z najwyższych redukcji wydatków na administrację wśród miast objętych rankingiem. W 2012 r. koszty te w przeliczeniu na jednego mieszkańca wyniosły 294,72 zł. Tymczasem rok wcześniej było to 324,30 zł. To oznacza, że w ciągu roku Ruda Śląska  prawie o 10 proc. zredukowała wydatki na administrację. – Te wyniki nas nie zaskakują. Od dawna mówiliśmy, że skutecznie ograniczyliśmy nasze wydatki. Niektórzy nie chcieli nam wierzyć, więc teraz mamy na to dowód. Cieszy nas nie tylko wysokie miejsce w rankingu, najlepsze od 2004 roku, ale przede wszystkim to, że jesteśmy jednym z nielicznych miast, które pomimo dodatkowych zadań nie zwiększyło swoich wydatków na administrację - podkreśla prezydent Grażyna Dziedzic.

Spośród śląskich miast na prawach powiatu najwyżej w rankingu „Wspólnoty”, na 6 miejscu,  znalazł się Sosnowiec. Ale w porównaniu z ubiegłorocznym rankingiem stolica Zagłębia zwiększyła wydatki na administrację. W przeliczeniu na jednego mieszkańca miasto w 2011 r. wydało na administrację 195,21 zł, a w zeszłym roku już 213,82 zł. W Tychach było to odpowiednio 206,57 zł i 232,15 zł, w Zabrzu 245,91 zł i 271,39 zł. Natomiast Świętochłowice zanotowały wzrost wydatków z 232,86 zł na 261,47 zł. – Dystans, który dzieli nas od innych miast znacznie się zmniejszył, ma to tym większe znaczenie, jeśli weźmiemy pod uwagę to, z jakiego „startowaliśmy” poziomu – zwraca uwagę Ewa Guziel, skarbnik miasta. - Przy okazji rozmaitych analiz wydatków na administrację należy również zwrócić uwagę na to, w jaki sposób w podobnych badaniach ujmowana jest straż miejska. Część samorządów nie wlicza bowiem w swoją strukturę pracowników straży miejskiej. Tymczasem w Rudzie Śląskiej koszty utrzymania strażników obciążają konto magistratu - dodaje skarbnik.

W ograniczaniu wydatków na administrację nie pomagają również kolejne zadania nakładane na samorządy przez stronę rządową. Tylko wprowadzenie w życie nowych przepisów ustawy śmieciowej spowodowało potrzebę utworzenia w rudzkim magistracie 7 nowych stanowisk pracy. – Do pracy zaangażowaliśmy osoby dotychczas zatrudnione w innych wydziałach Urzędu Miasta, jak również zupełnie nowych pracowników -  podkreśla prezydent.

Być może dlatego autorzy rankingu przestrzegają przed jednoznaczną interpretacją jego wyników – …powierzchowna, populistyczna interpretacja wyników może być bardzo myląca, także krzywdząca dla niektórych samorządów. Większe wydatki na administrację to wcale nie zawsze marnowanie pieniędzy podatników na fanaberie urzędników  – czytamy w dwutygodniku.

Autorzy rankingu pod lupę wzięli wydatki samorządów na administrację publiczną w 2012 r. za wyjątkiem remontów bieżących. Zestawienie obejmuje poniesione wydatki w 2012 w przeliczeniu na 1 mieszkańca. Do tej pory Ruda Śląska, która klasyfikowana jest w rankingu wydatków na administrację od 2004 r., nigdy  nie zajmowała miejsca wyższego niż 40. Jak wynika z lektury rankingu, najbardziej oszczędnym miastem wojewódzkim jest Toruń z wydatkami na administrację w przeliczeniu na jednego mieszkańca na poziomie 201,91 zł. Z kolei miastem na prawach powiatu, który przeznacza na tego typu wydatki najmniej środków jest Radom, który w zeszłym roku wydał 200,57 zł na jednego mieszkańca.

W 2011 r. na wydatki bieżące na administrację publiczną, (z pominięciem remontów) Ruda Śląska przeznaczyła 46,3 mln zł. W zeszłym roku kwota ta wyniosła 41,9 mln zł. Wydatki na administrację publiczną obejmują m.in. wynagrodzenia pracowników urzędu miasta i straży miejskiej, koszty funkcjonowania rady miasta i urzędu miasta, wydatki na promocję miasta, czy organizację referendum gminnego. Przypomnijmy, że w opublikowanym niedawno innym rankingu „Wspólnoty” dotyczącym zamożności samorządów Ruda Śląska wśród miast na prawach powiatów zajęła 30 miejsce, co jest najlepszym wynikiem od 5 lat.

Obecnie w Polsce jest 66 miast, które mają status miasta na prawach powiatu. Rankingiem „Wspólnoty” zostało objętych 47 z nich.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter