Spotkanie z mieszkańcami Rudy - jesień 2012

Spotkanie z mieszkańcami dzielnicy Ruda
23 października 2012 r.

Ponad 200 mieszkańców podpisało się pod petycją skierowaną do władz Rudy Śląskiej w sprawie remontu ul. Piastowskiej. Pismo zostało złożone na ręce prezydent Rudy Śląskiej – Grażyny Dziedzic – w trakcie dzisiejszego spotkania z mieszkańcami Rudy. – Pochylę się nad tym problemem – zapewniła prezydent Dziedzic. – Żeby go ostatecznie rozwiązać, będę potrzebowała jednak czasu, a przede wszystkim pieniędzy. Część tych ostatnich niestety skutecznie nam z budżetu zabrano w trakcie ostatniej sesji rady miasta – komentowała prezydent Rudy Śląskiej.

„Jak do tej pory apele mieszkańców do władz miasta jak i radnych dzielnicy nie przynosiły skutku” – czytamy w petycji. „Liczymy, że obecne władze Rudy Śląskiej [...] pozytywnie odniosą się do prośby mieszkańców i skutecznie przyczynią się do wyremontowania ulicy Piastowskiej jeszcze w tej kadencji” – kontynuują autorzy listu do władz miasta. Reprezentująca ich Elżbieta Żurek ze Stowarzyszenia Przyjazna Ruda Śląska przypomniała, że rudzianie o remont nawierzchni ul. Piastowskiej walczą już od dziesięciu lat. Mieszkańcy upominają się przy tym przede wszystkim o renowację nawierzchni na odcinku od kościoła św. Józefa do granicy miasta z Bytomiem. Jak podkreślają, poza doraźnym „łataniem” dziur i likwidacją „garbów” droga ta już dawno nie była modernizowana.

- Staramy się systematycznie i kompleksowo remontować drogi w naszym mieście – zapewniała prezydent Dziedzic. – Gdyby radni nie obniżyli podatku od sieci kanalizacyjnej i urządzeń do oczyszczania ścieków wybudowanych w ramach ISPY i Funduszu Spójności, to miałabym więcej pieniędzy na rozwiązywanie bieżących problemów drogowych - takich jak na przykład ten na ul. Piastowskiej. Niestety nieznaczną większością głosów rada miasta zadecydowała, że przyszłoroczny budżet miasta zostanie uszczuplony o 1,8 mln złotych – wyjaśniała prezydent.

Jak dodała Grażyna Dziedzic, w najbliższym czasie będzie dążyła do zrównoważonego rozwoju infrastruktury drogowej w poszczególnych dzielnicach Rudy Śląskiej. Okazuje się bowiem, że dotąd w tym zakresie inwestycje w poszczególnych częściach miasta nie postępowały równomiernie. Niechlubnym przykładem mogą być chociażby zaniedbane pod względem rozwoju dróg Kochłowice, gdzie aktualnie znajdują się jeszcze 82 drogi gruntowe.

Jednocześnie prezydent Rudy Śląskiej zapewniła mieszkańców, że pomimo braku pieniędzy w budżecie, nie zamierza rezygnować z dalszych inwestycji w mieście. – Chcę, żeby miasto się rozwijało, ale za własne pieniądze, a nie pożyczone – mówiła w trakcie spotkania Grażyna Dziedzic. W ten sposób nawiązała do programu oszczędnościowego, który władze miasta były zmuszone wprowadzić już w pierwszych dniach ich kadencji. To właśnie dzięki niemu Rudzie Śląskiej udało się w znaczący sposób zmniejszyć pustki w miejskiej kasie. Przypomnijmy bowiem, że według danych za 2010 rok wskaźnik zadłużenia do dochodów miasta utrzymywał się na poziomie 47,57 proc. Dzięki poczynionym oszczędnościom w 2011 roku wyniósł on zaś 38,23 proc., czyli niemal 10 proc. mniej.

Jak uświadomiła prezydent Dziedzic, dane dotyczące zmniejszającego się zadłużenia Rudy Śląskiej potwierdza analiza gospodarki finansowej jednostek samorządu terytorialnego województwa śląskiego za 2011 r., przygotowana przez Regionalną Izbę Obrachunkową w Katowicach. – Raport RIO potwierdził, że ciężka i bardzo często niepopularna praca jaką wykonaliśmy, zaczyna przynosić efekty. Ruda Śląska skutecznie zrzuca z siebie balast długów, dzięki temu możemy spokojniej myśleć o rozwoju naszego miasta w najbliższych latach – podkreślała Grażyna Dziedzic.

Spotkanie Grażyny Dziedzic z rudzianami było siódmym zorganizowanym w ramach jesiennego cyklu spotkań władz miasta z mieszkańcami Rudy Śląskiej. Kolejne - dla mieszkańców Kochłowic - obędzie się 5 listopada br. o godz. 17.00 w Szkole Podstawowej nr 18 przy ul. Łukasiewicza 7.