Spotkanie z mieszkańcami Goduli i Orzegowa

ODPOWIEDZI NA PYTANIA MIESZKAŃCÓW GODULI I ORZEGOWA
zadane podczas spotkania z Prezydentem Miasta Ruda Śląska, które odbyło się 2 czerwca 2011 roku

Rynek – zmarnowane pieniądze.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Ilu mieszkańców, tyle głosów. Jednym się podoba, drugim nie. Też chciałabym, żeby było tam kolorowo. Mam nadzieję, że powstaną tam kawiarenki. Jest to przestrzeń kościelno – publiczna, więc trochę dłużej trwają procedury. Drzewa muszą urosnąć. Chciałabym ukwiecić rynek, ale w tym roku musimy oszczędzać. Jeżeli znajdą się sponsorzy, to trochę go ukwiecimy.

Co z ludźmi, którzy zostali zwolnieni?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Niestety, w Urzędzie Miasta był olbrzymi przerost zatrudnienia i nie bylibyśmy w stanie utrzymać takiej liczby pracowników. Zwalniane były osoby z krótkim stażem. Część osób znalazła już pracę i dochodzi do tego, że ściągają do siebie kolegów. Jeżeli chodzi o najniżej wykształconych, w mieście powstają dwie nowe firmy, gdzie znajdą zatrudnienie. W rudzkim urzędzie pracowało 713 osób, w porównywalnych Tychach ponad 400.

Czy będzie porządek z psami? Jak można mieszkać, gdy psy szczekają od rana do wieczora? Chodnikami nie można przejść.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Straż Miejska sama nic nie zrobi, jeżeli mieszkańcy nie będą pilnować właścicieli psów. Podobnie jest z graffiti, potrzebne są zgłoszenia. To obywatelski obowiązek.

W Orzegowie kiedyś było elegancko. Wszystko pracowaliśmy po pracy społecznie, żeby jakoś ten Orzegów wyglądał. Teraz od 2006 roku horror. Setki autobusów na dobę koło mojego budynku ul. Hlonda/ Emilii Plater. W 2008 przystanek zlikwidowany, a dalej jeżdżą. Baza autobusowa, złomowisko, wszystko koło mnie. Od 4 rana do 1 w nocy. Musiałem 400 m2 dachówki wymienić. Wszędzie się zwracałem. Do pani nie mam żadnych pretensji.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Od grudnia 2010 KZK GOP jest organizatorem transportu, nie miasto. Możemy tylko wnioskować i prosić, a oczekiwania mieszkańców są często rozbieżne. Poza tym miasto w ubiegłym roku nie zapłaciło KZK GOP 10 mln zł. Miesięczna rata to1,25 mln zł. Staramy się spłacać zaległości. Jeżeli chodzi o świetność Orzegowa to mamy nadzieję, że pomoże ją przywrócić rewitalizacja, zaczynamy od warsztatów Charette. Myślę, że wspólnie z mieszkańcami i spółką, która będzie to zadanie realizować, doprowadzimy do świetności Orzegowa. Orzegów jest piękną dzielnicą, nie tylko pod względem architektonicznym, ale również urbanistycznym.

Czemu autobus nie jedzie ul. Bytomską do cmentarza. Starszym ludziom ciężko dojść, zwłaszcza, że chodniki w tragicznym stanie. Mieszkam na ul. Podlas i pół godziny muszę iść.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Zgłosimy do KZK GOP i zobaczymy co można zrobić. Tak jak mówiłam, będzie rewitalizacja, chcę aby Orzegów był równie piękny jak Nikiszowiec.

Ściana wzdłuż mostu - czy grafficiarze nie mogą jej pomalować?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Dobry pomysł, spróbujemy ich namówić.

Jestem przedstawicielem stowarzyszenia ogródków działkowych ul. Goduli/Lipińska. Istnieją już 29 lat, umowę mamy z miastem tylko do końca przyszłego roku. Co dalej z gruntem, czy nie można przekazać użytkownikom? W zeszłym roku zwróciliśmy się do Rady Miasta - odpowiedź odmowna.
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Michał Pierończyk:
Z tego co wiem nie planujemy tam większych inwestycji. W takich przypadkach polityka miasta jest taka, żeby przedłużać umowy. Przedłużane są na trzy lata, bo na dłuższe terminy wymagana jest zgoda Rady Miasta. Jeżeli Państwo wystąpią z wnioskiem o zagospodarowanie, odniesiemy się do niego.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Na razie nie ma żadnych planów, żeby zabrać Państwu ogródki. Są naprawdę piękne.

Ul. Joanny 17 – parkingi. Chodniki są zastawione samochodami. Straż Miejska daje mandaty, ale porządek powinien być też robiony w zakresie tworzenia miejsc do parkowania. Samochodów przybywa, nie ma gdzie ich postawić, wspólnoty nie mają środków. Nie jest potrzebny dwustronny chodnik, po jednej stronie mogą być miejsca parkingowe. I tak na chodnikach przy ul. Solskiego stoją samochody.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
W tym roku na pewno nie będzie takich prac, bo nie chcę zaciągać długów. Ale przygotowujemy tereny pod parkingi, żeby w przyszłym roku zacząć w każdej dzielnicy tworzenie parkingów i naprawę chodników. Proszę o cierpliwość.

Co z lodowiskiem, czy jest szansa na zadaszenie. Jest tam „Zryw”, są dzieci chętne do zajęć, a gdy przychodzi cieplejsza pogoda muszą jeździć do innych miast.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
O infrastrukturę sportową też chcemy zadbać. Działa Rada Sportu, która przygotowuje strategię dla sportu. Niestety muszę odnieść się do przeszłości. Przy ul. Przedszkolnej powstało boisko. Usłyszałam, że mamy je przekazać MOSiR do nadzoru. Proszę mi powiedzieć, po co to boisko powstało tam, zamiast np. na „Burloku”. Jest tam już „Zryw”, który wspaniale zarządza, tam ta inwestycja by się przydała. Planuję remont „Burloka”. Staramy się znaleźć środki zewnętrzne, również na sport. Jeżeli je znajdziemy, to nie na osiedlowe boiska, tylko kompleks dla danej dzielnicy. Nie jest to ten rok, nie obiecuję też, że przyszły.

Rewitalizacja – wiadomo, jakie są stosunki własnościowe. Czy miasto będzie starało się odzyskać budynki od spółki bytomskiej?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Z tą spółką faktycznie jest problem, staramy się przejąć te budynki. Nie musimy koniecznie finansować remontów, ale mieszkańcy, jeżeli dostaną to za przysłowiową złotówkę, to sami wyremontują. Jeżeli chodzi o termomodernizację, uciepłownienie to miasto może być partnerem, ale pod warunkiem, że nie jest tak mocno zadłużone.

Istnieje bardzo dobre połączenie dzielnic w kierunku północ – południe, ale nie w kierunku wschód – zachód (Gliwice, Katowice).
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Jacek Morek:
Jeżeli chodzi o połączenie w kierunku Katowic, to, po pierwsze zmieniła się ustawa i to KZK GOP decyduje, jednocześnie wiem, że Państwo od dłuższego czasu starali się o to i gdyby miało powstać takie połączenie, muszą partycypować w jego finansowaniu inne miasta, przez które to połączenie przebiega (Świętochłowice, Chorzów), a woli z ich strony nie było.

Psy –  bardzo uciążliwe. Czy jest szansa na teren zamknięty na wybieg na nieużytkach dla psów? W Szombierkach taki istnieje.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Przyjrzymy się temu.

Jesienią sprzątanie polegało na tym, że liście odkurzane są z alejek na trawniki, a psie odchody sproszkowane i rozpylone.
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Jacek Morek:
Jest to rzeczywiście uciążliwość wspominana w różnych dzielnicach. Problem w tym, że przetargi już były, trzeba też mieć świadomość, że wywożenie będzie droższe od odkurzania.

Więcej opieki ze strony miasta nad drzewami, Piękne jarzębiny nie przycięte, przycinanie w parku jest żałosne.
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Jacek Morek:
Zainteresuję się tą sprawą.

Jeżeli będzie obiekt sportowy, pamiętajcie o urządzeniach dla starszych ludzi.
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Jacek Morek:
Urządzenia sportowe na pewno weźmiemy pod uwagę.

Ul. Joanny – Rudzka Spółdzielnia Mieszkaniowa – ocieplenie przewidziane na 2020. Czy miasto może zweryfikować kolejkę?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Mam tę samą sytuację, myślę, że pan wiceprzewodniczący Rady Miasta, który jest w Radzie Nadzorczej RSM zapisał sobie sugestie.
Odpowiadał pan Józef Ostenda:
Harmonogram został opracowany według audytów.

Ul. Joanny - alejka i schody koło przedszkola i bloku są w złym stanie.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Sprawdzimy to. Jeżeli będą położone na terenie należącym do Miasta, postaramy się naprawić jeszcze w tym roku.

Co ze Zdeblem? Nie ma gdzie pływać w wakacje.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Ośrodek Zdebel jest w bardzo złym stanie technicznym. Stowarzyszenie, które zarządzało tym obiektem, zrezygnowało. Miasto nie ma środków, żeby tę działalność finansować. Zgłosiło się inne stowarzyszenie, które powiedziało, że bez środków z miasta podejmie się realizacji tego działania. Zaczęli nawet remontować ten obiekt, ale w trakcie okazało się, że na to potrzeba około 120 tysięcy złotych. Zwrócili się do miasta, ja im powiedziałam wyraźnie – miasto na chwilę obecną nie jest w stanie tej inwestycji wykonać. Żeby woda nie uciekała z tego basenu po prostu trzeba go wyremontować. Na dodatek w przyszłości w tamtej części miasta będzie znów eksploatacja górnicza, czyli to co w tym roku byłoby wyremontowane – a remont tych trzech basenów kosztowałby około miliona złotych – w przyszłym roku prawdopodobnie też trzeba by było remontować. Proszę mi powiedzieć, jaką decyzję mam podjąć? Na dodatek basen w Nowym Bytomiu wymaga remontu. Tam w tej chwili nie ma eksploatacji górniczej i warto zrobić przynajmniej jeden basen porządnie. W tych dniach o tym rozmawiamy.

Co z dofinansowaniem rynku?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Złożony został wniosek, nie otrzymaliśmy środków, jesteśmy na liście rezerwowej na 9. miejscu. Jest to decyzja zarządu województwa.

Co z kolejnymi etapami budowy rynku?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Na rynek musimy najpierw pozyskać środki. Na pewno zostanie ożywiony, w najbliższym czasie powstaną kawiarenki.

Co z działkami wokół Drogowej Trasy Średnicowej?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
W najbliższym czasie planowane są inwestycje na tych działkach. Są zainteresowani inwestorzy, jesteśmy w trakcie rozmów. Tak samo będziemy realizować kolejne etapy Trasy N-S.

Wypowiedzi Pani Prezydent w mediach o szkole katolickiej w Orzegowie – coś bliżej?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Mamy takie plany, pracujemy nad jej formułą. Szkoły katolickie przeżywają renesans w tej chwili, dzięki temu mogą przyjść dzieci z innych miast.

Ul. Piaseczna – staramy się o przejęcie przez miasto. Mamy straszne chodniki. Od 25 lat mamy chodniki, obecnie zniszczone, trudno przejść i przejechać z wózkiem. Dodatkowo schody z Piasecznej na Bytomską w opłakanym stanie.
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Michał Pierończyk:
Rozmowy w sprawie przejęcia podejmowaliśmy, spółka nie jest za bardzo tym zainteresowana. Ponowię naszą ofertę, aby rozważyli to jeszcze raz wobec tak zdecydowanego stanowiska mieszkańców. My was chcemy. Jeżeli chodzi o schody, nie możemy łożyć tam, gdzie grunt czy budynek nie jest nasz. Możemy spróbować interweniować poprzez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Zróbmy listę mieszkańców, którzy wesprą nasze działania. Zawiążemy komitet, poproszę p. Marka Kobierskiego żeby mu przewodził. My was bardzo chcemy. Nic nie możemy zrobić jeżeli nie jest to nasza własność. Pan prezydent mocno nad tym pracuje, bo jeżeli się to nie zmieni, to będzie duży problem w czasie prac przy rewitalizacji.

Drogi rowerowe – nie ma możliwości teraz, a coraz więcej ludzi chce jeździć. Niech przy inwestycjach będą ujmowane.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Koncepcji jest kilka, tylko trzeba je wdrożyć. Myślę, że powoli dojdziemy i do tego.

Droga łącząca ul. Starą z Pawła przy ogródkach - zdewastowana. Działki zapylone przez przejeżdżające samochody. Chyba jedyne w Polsce skrzyżowanie podzielone krawężnikiem. Poza tym zapylona i niedostosowana do samochodów 40t. Walczymy od 3 lat. Kompania Węglowa nie odpisała.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Firma, która zdewastowała drogę zostanie zobowiązana do jej naprawy. Wiem o czym pan mówi, też mam ten brud w ogródku. Rozeznamy czyja to własność.
Odpowiadał Zastępca Prezydenta Miasta – Jacek Morek:
Rozbiórka hałdy trwa od kilku lat i są tam pewne zaszłości, których do tej pory nie można było wyprostować. Będziemy skłaniać wykonawcę, żeby stosował się do decyzji środowiskowej. Mam nadzieję, że uda nam się doprowadzić do naprawienia łącznika przez właściciela tego przedsięwzięcia. My w tej chwili nie mamy środków, żeby łącznik doprowadzić do poprzedniego stanu.

Szpital w Bielszowicach – oddział  dziecięcy – stan techniczny opłakany. Proponuję, aby Urząd Miasta podjął jakąkolwiek inicjatywę, np. koncerty charytatywne, aby wspomóc oddział. W oknach nie ma parapetów, budynek nie był ogrzewany. Obsługa jest rewelacyjna, a warunki złe.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Bardzo ucieszy mnie taka inicjatywa. Trzeba pamiętać, że decyzją poprzednich władz miasta szpital został spółką. Chcę, żeby szpital był w jednym miejscu – w Goduli, gdzie jest duży teren bez szkód górniczych. Koszt transportu między obiektami jest też bardzo duży.
Myślę, że nowy zarząd szpitala wiele rzeczy zrobi. Musimy pamiętać jeszcze, że szpital w likwidacji ma kilkanaście milionów zł długu. Rada Miasta poprzedniej kadencji usłyszała, od ówczesnej pani wiceprezydent, że rząd oddłuży szpital. A to my musimy znaleźć pieniądze na dług.

Urząd pocztowy przy ul. Joanny - po każdym deszczu powstaje zalewisko.
Odpowiadał kierownik administracji:
To budynek wspólnoty, nie ma odpływu wód deszczowych w jezdni wzdłuż ul. Joanny. Czekamy, aby zostało to udrożnione.
[Kolektor w jezdni został udrożniony, dzięki czemu wody deszczowe znajdują właściwe ujście i nie podmywają chodnika.]

Ul. Kopalnia Karol – należy do Urzędu Miasta, jest tam coraz więcej dziur.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Będzie rewitalizacja, w jej ramach naprawimy ulice w Orzegowie i będzie to najpiękniejsza w województwie śląska dzielnica.

Żywopłot przy ul. Joanny i Podlas – czy jest potrzebny, bo zasłania widoczność.
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Dziękuję za tę uwagę, sprawdzimy to.
[Żywopłot został przycięty.]

Czy mamy rozumieć, że szpital w Bielszowicach będzie całkowicie likwidowany?
Odpowiadała Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic:
Nie, większość oddziałów będzie w Goduli, natomiast są także oddziały okołoszpitalne, np. zakład pielęgnacyjno – opiekuńczy. Takie oddziały są bardzo potrzebne i powinny w mieście powstać.