Kir Żałobny

W trosce o zabytki

W trosce o zabytki

W Rudzie Śląskiej powstaje gminna ewidencja zabytków. W wykazie, nad którym prace zakończą się w listopadzie, znajdzie się ponad 2200 obiektów. Każdy będzie posiadał swoją kartę adresową, w której oprócz fotografii znajdą się takie informacje jak czas powstania, adres oraz formy ochrony konserwatorskiej obejmujące dany obiekt.

Po co gminna ewidencja, jeżeli mamy wojewódzki rejestr zabytków? - Nasza lista obejmować będzie nie tylko obiekty z rejestru zabytków, ale wszystkie, które z różnych względów wymagają ochrony konserwatorskiej - mówi dr Łukasz Urbańczyk, Miejski Konserwator Zabytków. - Te względy to m.in. usytuowanie w ramach historycznego zespołu urbanistycznego, szczególne walory estetyczne czy wpisanie w historyczną linię zabudowy ulic – dodaje dr Urbańczyk.

W spisie znalazły się m.in. domki fińskie, których jest w mieście 209, 55 schronów bojowych, krzyże przydrożne, kapliczki, zabudowania industrialne, pawilony handlowe, parki i cmentarze. Dla każdego obiektu wpisanego do gminnej ewidencji przygotowana jest dokumentacja fotograficzna oraz sprawdzany jest stan jego zachowania.

Objęcie obiektu ochroną konserwatorską wiąże się z pewnymi obowiązkami. Właściciel obiektu ujętego w gminnej ewidencji musi dbać o zachowanie jego historycznego wyglądu i wszelkie prace związane z ingerencją w jego zewnętrzną tkankę, takie jak wymiana okien, drzwi, czyszczenie elewacji bądź ocieplanie budynku, powinien konsultować z Miejskim Konserwatorem Zabytków.

Na szczególną uwagę wśród grupy obiektów objętych spisem zasługują domki fińskie, będące  specyficznym zabytkiem architektury powojennej. To charakterystyczne, drewniane budownictwo jednorodzinne, na Śląsku pojawiło się w latach 1947 – 1951. A to wszystko za sprawą Finlandii, która domki te traktowała jako formę zapłaty za polski węgiel. Od samego początku „fińskie osiedle” dawało schronienie licznej rzeszy pracowników kopalni, a przetrwawszy nieprzychylne wróżby, zgodnie z którymi miało wystarczyć na jedyne 25 lat – nadal wytrwale spełnia powierzoną mu rolę.

Domki fińskie zaprojektowano w zgodzie z zasadą idei miasta ogrodu. Każda działka została podzielona na trzy strefy: mieszkaniową, gospodarczą oraz największą – strefę pasa zieleni. To przyjęta równomierność w rozłożeniu budynków oraz połączenie obszarów zielonych przesądziły o oryginalności osiedla i sielankowej atmosferze jaka tam panuje. Domki fińskie podlegają ochronie przed niewłaściwą ich modernizacją lub remontem. Wszelkie zabiegi prowadzone w tym zakresie powinny być zgodne z wytycznymi konserwatorskimi obejmującymi walory krajobrazowe, architekturę oraz układ urbanistyczny. Klasyczny domek ma powierzchnię ok. 70 m kw., na które składa się kuchnia, dwa pokoje, ubikacja i strych, nieraz w przeszłości przerabiany na pomieszczenie mieszkalne.

Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami – zabytek to nieruchomość lub rzecz ruchoma, ich części lub zespoły, będące dziełem człowieka lub związane z jego działalnością i stanowiące świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.

Tak nieruchomości - budynki, cmentarze, krajobrazy kulturowe, układy urbanistyczne, jak i rzeczy ruchome – obrazy, rzeźby, znaleziska archeologiczne – status zabytku uzyskują ze względu na wartości historyczne, kulturowe, które warto podkreślić i „zakonserwować” jako dar dla  przyszłych pokoleń.

Obiekty ujęte w powstającej w Rudzie Śląskiej gminnej ewidencji zabytków stanowią tego rodzaju dar, będąc świadectwem rozwoju miasta na przestrzeni dziejów. Są wyrazem dzielonych wspólnie wartości społecznych i kulturalnych. Nadają znaczenie nie tylko przestrzeni urbanistycznej, ale nade wszystko zamieszkującym ją ludziom, co przekłada się na budowanie tożsamości nie tylko narodowej, ale również  lokalnej.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter