Kir Żałobny

W nagłym wypadku

W nagłym wypadku

W sytuacjach zagrożenia życia służby ratownicze często nie wiedzą z kim się kontaktować w sprawie poszkodowanych. Tymczasem każda informacja o osobie, która uległa wypadkowi może okazać się na wagę życia. Aby ułatwić komunikację pomiędzy służbami a bliskimi poszkodowanych powstała inicjatywa o nazwie I.C.E.

I.C.E. to skrót od angielskiej frazy „In Case of Emergency”, co na język polski można przetłumaczyć jako „w razie wypadku”. Zapisany pod tą nazwą w kontaktach telefonu komórkowego numer do bliskiej osoby lub podobna informacja zapisana na specjalnej karcie w sytuacjach zagrożenia życia pozwala służbom ratunkowym, policji czy straży pożarnej na szybki kontakt z bliskimi poszkodowanych.

- Chcemy rozpropagować akcję, bo każde życie jest bezcenne – mówi Michał Guzy, zastępca naczelnika Wydziału Zarządzania Kryzysowego. – Rudzkim służbom ratowniczym i porządkowym program jest znany. Dzięki uzyskanym poprzez I.C.E. informacjom mogą one jeszcze skuteczniej ratować ludzkie życie. W ten sposób dowiadują się więcej o danej osobie, by jej pomóc a nie zaszkodzić - komentuje.

Policyjne statystyki są bezwzględne. W 2011 r. na polskich drogach doszło do ponad  40.000 wypadków. Ucierpiało w nich około 54.000 osób. W województwie śląskim w tym okresie doszło do 5.014 wypadków drogowych, w których rannych zostało 6.083 osób. Odnotowano również 345 ofiar śmiertelnych. W takich przypadkach szybkie dotarcie do bliskich osób poszkodowanych i ofiar wypadków jest bezcenne. Ułatwia je właśnie informacja I.C.E., która pomaga nie tylko ustalić tożsamość osób, które uległy wypadkowi, ale również na uzyskanie informacji o stanie ich zdrowia, chorobach, przebytych urazach lub lekach, które biorą. I.C.E. może okazać się niezastąpione także w sytuacjach gdy zgubi się dziecko, ktoś straci przytomność, albo nie potrafi podać swoich danych osobowych.

I.C.E. może mieć wpływ na zwiększenie przeżywalności ofiar nagłych zdarzeń. Aby taka sytuacja miała miejsce, konieczne jest jednak spełnienie podstawowych dwóch warunków. Po pierwsze, osoba poszkodowana musi umieścić w swoim telefonie kontakt I.C.E. lub nosić przy sobie nosić specjalną kartę. Po drugie, osoba której numer znalazł się w telefonie poszkodowanego lub wskazana została na karcie musi być o tym fakcie poinformowana, a co więcej, musi rzeczywiście znać wszelkie niezbędne informacje o chorym.

Pomysłodawcą informowania rodzin ofiar i uzyskiwania od nich ważnych informacji o poszkodowanym jest Bob Brotchie, paramedyk z East Anglia Ambulance Service. W Polsce kartę I.C.E. można kupić w oddziałach PCK na terenie całego kraju oraz poprzez stronę internetową www.pck.pl. W Rudzie Śląskiej akcja jest realizowana w ramach Miejskiego Programu Zapobiegania Przestępczości oraz Poprawy Porządku Publicznego i Bezpieczeństwa Mieszkańców Miasta Ruda Śląska.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter