Kir Żałobny

Uroczysta sesja RM

Radni Miasta Ruda Śląska upamiętnili dzisiaj 75-tą rocznicę zbrodni katyńskiej i 5-tą rocznicę katastrofy smoleńskiej. – To nasz obowiązek, by pielęgnować pamięć ofiar tych tragicznych wydarzeń – podkreśla Kazimierz Myszur, przewodniczący Rady Miasta. Sesja została zwołana na wniosek radnych klubu PiS.

Rudzka Rada Miasta zebrała się dzisiaj wyjątkowo w Miejskim Centrum Kultury w Nowym Bytomiu, by wraz z zaproszonymi gośćmi uczcić pamięć ofiar zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. Sesję rozpoczęło wystąpienie dr. Andrzeja Drogonia, wiceprezesa zarządu głównego Stowarzyszenia Pamięci Armii Krajowej, który przedstawił przygotowaną na tę okazję okolicznościową prezentację.


5 marca 1940 roku władze ZSRR podjęły tzw. decyzję katyńską. Polscy żołnierze zostali uznani za wrogów władzy sowieckiej i zamordowani. W katyńskich lasach straciło życie około 22 tys. polskich żołnierzy, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji. Zostali oni pogrzebani w masowych grobach w Katyniu, Miednoje, Piatichatkach na przedmieściu Charkowa i Bykowni koło Kijowa. Ciągle nie wiadomo gdzie zostało pochowanych ok. 7 tys. ofiar. Dopiero w 1990 władze ZSRR przyznały, że była to jedna z najcięższych zbrodni stalinizmu, ale wiele jej kwestii nie zostało jeszcze do końca wyjaśnionych.


Ciągle jeszcze toczą się również spory o tragiczne wydarzenia z 10 kwietnia 2010 roku. Delegacja najwyższych władz państwowych na czele z parą prezydencką leciała do Katynia, by uczcić 70-tą rocznicę zbrodni. Zginęli wszyscy pasażerowie i załoga, w sumie 96 osób.


- W obu tragediach ofiary ponieśli także mieszkańcy naszego miasta i regionu – przypomina prezydent Grażyna Dziedzic. – Dlatego zawsze wspieram działania, poprzez które pokazujemy, że historia zajmuje ważne miejsce w życiu społecznym Rudy Śląskiej – podkreśla. - Nie mam wątpliwości, że ta inicjatywa należy do niezwykle cennych i znaczących z punktu widzenia kształtowania tożsamości historycznej, budowania tego, co pozwala zrozumieć człowiekowi jego miejsce w otoczeniu społecznym i narodowym – mówi Andrzej Drogoń, wiceprezes zarządu głównego Stowarzyszenia Pamięci Armii Krajowej. – Tragedia smoleńska jest ściśle związana z tragedią katyńską. Często umyka relacja między wielkimi wydarzeniami, a życiem wspólnot lokalnych, a rolą samorządu lokalnego jest dbałość o zespalanie mieszkańców wokół idei narodowych i społecznych. Stąd też kluczowa rola władz lokalnych – podkreśla.

- Uczyliśmy się o historii Katynia w gimnazjum – mówi Joanna Brożek z Liceum nr IV im. H.C. Hoovera. – Myślę, że to była narodowa masakra, o której należy pamiętać. Młodzi ludzie myślą przede wszystkim o przyszłości, ale trzeba im przypominać  o ofiarach, które Polacy ponieśli by żyć w wolnym i niezależnym kraju – podkreśla uczennica. – Zaprosiliśmy uczniów szkoły m.in. im. Hoovera, ponieważ jest tam klasa wojskowa i policyjna, można więc powiedzieć, że są to spadkobiercy wartości, które reprezentowali zamordowani oficerowie – mówi Kazimierz Myszur.


Po uroczystej sesji władze samorządowe wraz z gośćmi, m.in. przedstawicielami Rodzin Katyńskich przeszli do kościoła p.w. św. Pawła, gdzie mieści się tablica upamiętniająca kaźń katyńską i Rudzian, którzy również oddali życie w 1940 roku.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter