Przejdź do treści
Wieża, orkiestra górnicza. Teskt "XXV Festiwal Orkiestr Dętych im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej. Park im. Augustyna Kozioła Ruda Śląska. 22 sierpnia 2026. Program festiwalu.
Kir Żałobny

Stare jest piękne

Stare jest piękne

Kilkaset osób odwiedziło dzisiaj stuletni szyb „Mikołaj”. Wszystko za sprawą niecodziennej ekspozycji „RE-aktywacja przedmiotu” zaprezentowanej w murach rudzkiego zabytku. Odwiedzający na własne oczy mogli przekonać się jak piękne i unikatowe meble można stworzyć z pozornie niepotrzebnych rzeczy.

Wystawa zorganizowana została we współpracy fundacji Hereditas Silesiae Superioris z Katowic z Vintage Garage z Bytomia. Zaprezentowana została najnowsza kolekcja prac Rafała Bryka. Spod ręki artysty wychodzą m.in. stoły i lampy nawiązujące do stylu steampunk (era maszyny parowej). Są oryginalnymi ozdobami, ale także w pełni funkcjonalnymi przedmiotami codziennego użytku. Artysta wykorzystuje do ich tworzenia nie tylko stare, porzucone przedmioty, ale także naturalne i ekologiczne materiały (kleje, żywice itp). - Większość  przedmiotów pochodzi ze złomowca, czy tzw. śmietnika. Pewną część rzeczy dostarczają mi także moi znajomi, z myślą że mogą się do czegoś przydać – podkreślał Rafał Bryk.

Autor prac, swoją przygodę z prezentowaną sztuką rozpoczął stosunkowo niedawno. - Jakiś rok temu zdałem sobie sprawę z tego co tak naprawdę chcę robić, co daje mi satysfakcję i zacząłem rozwijać ideę ratowania starych przedmiotów – tłumaczył Rafał Bryk. - W dzisiejszych czasach, w dobie plastiku, większość tych rzeczy ląduje na śmietniku lub na złomowisku, a wraz z nimi zanika cały bagaż nagromadzonych emocji. Na miarę moich możliwości staram się je ratować i dać im drugie życie. Być może za jakiś czas młodzi ludzie z wykonywanymi ręcznie przedmiotami będą mieli tylko do czynienia w muzeum, czy  na tego rodzaju wystawach – podsumował.

Wśród  zwiedzających dzisiejszą wystawę znaleźli się państwo Elżbieta i Jerzy Klimek z Rudy Śląskiej, którzy mieli okazję pracować w zamkniętej już dzisiaj kopalni „Wawel”. -  Wykorzystanie w ten sposób przestrzeni byłej kopalni to bardzo dobry pomysł. Technika idzie do przodu, a w ten sposób nasze dzieci, wnuki będą mogły zobaczyć co kiedyś ludzie stworzyli. Ta wystawa to wspaniała rzecz, tak więc wszystko odbieramy bardzo pozytywnie – podkreślali.

Przypomnijmy, że stuletni szyb Mikołaj niedawno wpisany został do rejestru zabytków. Ten najstarszy ośrodek wydobywczy na Górnym Śląsku powstał w 1931 roku z połączenia trzech rudzkich kopalń – „Brandenburg”, „Wolfgang” oraz „Hrabia Franciszek”. Wspomniane kopalnie zarządzane były przez hrabiego Walentego Ballestrema, który jeden z nowootwieranych szybów nazwał imieniem swojego pierworodnego syna, Mikołaja.

Dzisiejszy zespół tworzą budynki: nadszybia, maszyny z halą przetwornic i częścią warsztatu oraz stalowa wieża wyciągowa. Obok znajduje się hala maszyn elektrociepłowni „Mikołaj”. Oprócz obiektów budowlanych zostały zachowane urządzenia górnicze: maszyna wyciągowa Siemens
z kołem Ilgnera, szybowskaz, tachograf oraz zestaw przetwornic.

W czerwcu tego roku, po raz drugi na terenie obiektu odbyły się obchody Industriady, czyli corocznego święta Szlaku Zabytków Techniki. Organizacją imprezy w tym miejscu zajmuje się Fundacja Hereditas Silesiae Superioris z Katowic, opiekun obiektu.

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter