Kir Żałobny

"Gaudeamus" niezależne od wieku

"Gaudeamus" niezależne od wieku

Już po raz dziewiąty słuchacze Rudzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku rozpoczynają nowy rok akademicki. Wykłady, seminaria, zajęcia językowe, gimnastyka, wspólne wyjazdy, czy też comiesięczne spotkania integracyjne przy muzyce, zapełnią kalendarzyk niejednego odważnego seniora, gotowego na nowe wyzwania. W tegorocznej ofercie programowej nie zabraknie również jogi oraz sekcji rowerowej.

Rok 2012 ustanowiono "Europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej". – Rok, który ogłasza Unia Europejska nie jest gestem skierowanym w stronę osób starszych, a deklaracją – tłumaczył europoseł dr Jan Olbrycht podczas wykładu „Przyszłość Unii Europejskiej w dobie kryzysu”, zaprezentowanego na wieczornej uroczystości inaugurującej rok akademicki 2012/2013 Rudzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. - Trzeba zadbać o aktywność osób starszych, bo to się społeczeństwu po prostu opłaca – podkreślał.

Na uroczystości nie zabrakło również przedstawicieli władz miasta. - Szanowni państwo, żeby zostać studentem w wieku seniorskim wymagana jest nie tylko pogoda ducha, potrzebna jest przede wszystkim odwaga – mówiła Anna Krzysteczko, wiceprezydent Rudy Śląskiej, kierując swe słowa do zebranych członków Uniwersytetu. - Odwaga do tego, żeby podejmować i realizować nowe wyzwania. Jesteście państwo dla nas oraz swoich rówieśników wzorem do naśladowania – podkreślała.

Słuchacze zgromadzeni na sali widowiskowej Miejskiego Centrum Kultury po wysłuchaniu uroczystego hymnu „Gaudeamus” zostali powitani przez prezes stowarzyszenia mgr Teresę Chudziak, która oficjalnie otworzyla nowy rok akademicki. Wieczór uświetnił występ goszczących w Rudzie Śląskiej solistów Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Rybnika.

Choć Ruda Śląska nie jest miastem o tradycjach akademickich, Rudzki Uniwersytet Trzeciego Wieku nieustannie rozwija swoją działalność. Od wielu lat liczba słuchaczy utrzymuje się w granicach 300-350 osób. Jak przyznaje pani Teresa Chudziak, pomysł zorganizowania tego typu instytucji w mieście zrodził się przez przypadek. - Po przejściu na emeryturę zastanawiałam się nad tym co zrobić z wolnym czasem. I tak przypadkiem usłyszałam audycję w radiu na temat warszawskiego uniwersytetu trzeciego wieku – wspomina. - Pomyślałam, że może jest to jakiś sposób na życie, na jego urozmaicenie. Znalazłam grupę osób, które chciały założyć stowarzyszenie, napisałam statut, a sąd oraz gmina go zarejestrowały i tak też działamy już 9 lat – dodaje.

Bogata oferta programowa Rudzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku realizowana jest w różnych  placówkach na terenie całego miasta. Wśród ciekawych wykładów z różnych dziedzin wiedzy, seminariów z psychologii, literatury, poezji, czy tez historii sztuki oraz zajęć językowych,  skupiających się na rozwoju intelektualnym słuchaczy, w ofercie znalazły się również zajęcia ruchowe, takie jak gimnastyka izometryczna oraz gimnastyka w wodzie. Działalność stowarzyszenia opiera się również na propagowaniu komunikacji społecznej, a realizacji tego postulatu przysłużyć się mają przede wszystkim spotkania integracyjne przy muzyce, spotkania klubu dyskusyjnego oraz wspólne wyjazdy. W ramach uniwersytetu działają także chór oraz koła - plastyczne i teatralne, osiągające liczne sukcesy w skali ogólnopolskiej.

Dla pani Marii Niedziela ten rok akademicki jest już czwartym z kolei. - Chodzę na język niemiecki, na gimnastykę, na basen… Ostatnio byliśmy na wycieczce w Bieszczadach przez cztery dni. To było coś naprawdę pięknego – wspomina. - Najbardziej przypadła mi do gustu psychologia, poezja oraz architektura. O uniwersytecie dowiedziałam się dzięki mojej siostrzenicy, która zawsze namawiała mnie do tego by wziąć udział w zajęciach. Kiedy wytłumaczyła mi na czym uniwersytet polega zgodziłam się, z czego teraz bardzo się cieszę – z radością tłumaczy pani  Teresa Jagła, słuchaczka będąca na trzecim roku.

Rok 2013 dla Rudzkiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku będzie rokiem jubileuszowym. - Czas pędzi szybko! Za rok będziemy obchodzili dziesięciolecie, które jest dla nas ogromnym wyzwaniem – podkreśla pani Teresa Chudziak. - Dziesięć lat pracy społecznej, takiej jak nasza wymaga odpowiedniej oprawy, dlatego też, musimy to jakoś szczególnie uczcić dodaje. Zapowiada też, że przedsięwzięcie jakiego się podejmie stowarzyszenie będzie wymagało nie tylko  zaangażowania zarządu, ale także samych słuchaczy.

W Polsce powstają trzy typy Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Pierwsze z nich to te działające w strukturach będących pod patronatem wyższej uczelni. Drugi typ, którego przykładem może być właśnie rudzki uniwersytet, powoływane są przez stowarzyszenia prowadzące działalność popularnonaukową. Uniwersytety typu trzeciego to te działające przy różnych instytucjach - domach kultury, bibliotekach, domach dziennego pobytu, czy też ośrodkach pomocy społecznej. W Polsce pierwszy Uniwersytet Trzeciego Wieku powstał w 1975 roku w Warszawie. Obecnie w kraju jest ich ponad 400.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter