Kir Żałobny

Dobry bilans zamknięcia!

Dobry bilans zamknięcia!

- Stan finansów Rudy Śląskiej jest dziś dobry i stabilny – powiedziała dziś prezydent Rudy Śląskiej. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Grażyna Dziedzic przedstawiła bilans zamknięcia kończącej się kadencji władz miasta. - Kiedy patrzę na obecne dochody i wydatki budżetu miasta, na stan kasy i zobowiązania finansowe Rudy Śląskiej, to myślę sobie, że warto było podejmować trudne i niepopularne decyzje – dodała.

Bilans zamknięcia obecnej kadencji władz samorządowych jest zdecydowanie lepszy od bilansu otwarcia, który prezydent Dziedzic przedstawiła na początku 2011 roku. Jeszcze cztery lata temu /koniec 2010 roku/ zadłużenie Rudy Śląskiej z tytułu kredytów, pożyczek, obligacji, zobowiązań, udzielonych poręczeń i gwarancji wynosiło ponad 635 mln złotych, czyli zdecydowanie więcej od całorocznego budżetu miasta w 2010 roku /479 mln zł/. Dziś zadłużenie miasta jest zdecydowanie mniejsze od budżetu Rudy Śląskiej na 2014 rok. Obecnie wynosi ponad 456 mln złotych, tymczasem budżet miasta oscyluje na poziomie nieco ponad 600 mln złotych.

Obecnie wskaźnik zadłużenia Rudy Śląskiej wynosi 26,07 procent w stosunku do dochodów ogółem, tymczasem jeszcze cztery lata temu wynosił ponad 43 procent. Warto przy okazji podkreślić, że Ruda Śląska od dwóch lat spełnia ostre wymogi wskaźnika zadłużenia określone w ustawie o finansach publicznych. - Nie ukrywam, że przeżyliśmy trudne chwile. Przez cały czas byłam atakowana za to, że postanowiłam ograniczyć wydatki po to, by zmniejszyć zadłużenie – podkreślała prezydent Dziedzic.

Warto podkreślić, że na koniec 2010 roku Ruda Śląska miała niezapłacone faktury /zobowiązania wymagalne i niewymagalne/ na łączną kwotę ponad 77 mln złotych. Spora część z nich, w wysokości prawie 22 mln złotych, należała do zobowiązań wymagalnych. Na koniec czerwca bieżącego roku niezapłacone w terminie faktury opiewały na kwotę nieco ponad 0,22 mln złotych. Natomiast na koniec września miasto nie miało żadnych zobowiązań wymagalnych. Ruda Śląska dzięki konsekwentnie realizowanej polityce ograniczania wydatków od początku obecnej kadencji władz samorządowych notuje nadwyżki budżetowe. – Jesteśmy jednym z nielicznych miast w metropolii, które przestały się zadłużać – podkreśla prezydent Rudy Śląskiej.

W 2011 roku dochody miasta były wyższe od wydatków o prawie 19,5 mln złotych, w 2012 roku różnica wynosiła jeszcze więcej – ponad 26,5 mln złotych, a w 2013 roku dochody miasta były wyższe od wydatków o nieco ponad 1,5 mln złotych. Tymczasem w 2010 roku wydatki miasta były wyższe od dochodów o ponad 60 mln złotych, a rok wcześniej o prawie 92 mln złotych. W tym roku Ruda Śląska zanotuje kolejną nadwyżkę dochodów nad wydatkami. Według danych z końca sierpnia br. wynosiła ona prawie 7 mln złotych.

Tak dobre wyniki są m.in. efektem systematycznego ograniczania wydatków Rudy Śląskiej w ostatnich latach. Widać to wyraźnie na przykładzie wydatków na administrację. Tylko w latach 2011-2013 zostały one ograniczone o ponad 7 mln złotych. Jeszcze w 2011 roku wydatki na administrację w przeliczeniu na 1 mieszkańca Rudy Śląskiej wynosiły prawie 333 złote rocznie. W ubiegłym roku kształtowały się one na poziomie prawie 287 złotych, a w tym roku wg. danych na koniec sierpnia br. wynosiły prawie 211 złotych. - Zapowiadałam na początku kadencji, że oszczędności zaczniemy od siebie – przypomniała prezydent Dziedzic. – Słowa dotrzymałam – dodała.

Warto podkreślić, że obecne władze Rudy Śląskiej zmniejszyły zatrudnienie w Urzędzie Miasta o 129 osób. Obecnie w rudzkim magistracie zatrudnione są 584 osoby. Tymczasem na koniec 2010 roku pracowało w nim dokładnie 713 osób. W urzędzie zlikwidowano przede wszystkim 49 stanowisk pomocniczych /pomoc administracyjna i sekretarka/ oraz 31 stanowisk kierowniczych /naczelnik wydziału, zastępca naczelnika, kierownik referatu/.

Pomimo trudnej sytuacji finansowej Rudy Śląskiej władze miasta stawiały na inwestycje. W latach 2011 – 2013 na ten cel przeznaczono kwotę ponad 147 mln zł, a w tym roku zaplanowano rekordową sumę prawie 80 mln zł. Około 70 mln zł z tych kwot przeznaczono na inwestycje drogowe, w tym 48 mln zl na budowę pierwszego odcinka trasy N-S. Władze Rudy Śląskiej niezwykłą wagę przywiązują do inwestycji w infrastrukturę sportowo – rekreacyjną. – Są to inwestycje, których najbardziej oczekują mieszkańcy. Wyraz tego dali podczas składania propozycji projektów przeznaczonych do realizacji w ramach budżetu obywatelskiego zarówno w tym, jak i zeszłym roku. To właśnie te inwestycje stanowiły największą pulę wniosków – podkreśla prezydent. W ciągu czterech lat w mieście powstało 28 nowych placów zabaw, 7 boisk przyszkolnych oraz dwie siłownie napowietrzne. Perełką wśród tych inwestycji jest z pewnością oddany w czerwcu tego roku ośrodek sportowo – rekreacyjny „Burloch Arena”.

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter