Kir Żałobny

Budżet „odchudzony”

Budżet „odchudzony”

Zmniejszone dochody i wydatki budżetowe na 2013 r. oraz zredukowana o 6 mln zł nadwyżka budżetowa - to skutki nieotrzymania w tym roku przez Rudę Śląską refundacji wydatków poniesionych na prace związane z poprawą gospodarki wodno – ściekowej, które realizowane były w ramach funduszy unijnych. Radni, przy piątym podejściu, uchwalili dziś poprawki do budżetu Rudy Śląskiej na ten rok.

W przyjętej dzisiaj przez rudzkich radnych uchwale dochody budżetu miasta zostały ostatecznie zmniejszone do kwoty 572,5 mln zł, zaś wydatki do kwoty 567,4 mln zł. Nadwyżka budżetowa została zmniejszona z 11,1 mln zł do 5,1 mln zł. Natomiast planowe zadłużenie miasta na koniec roku ma wynieść 156 mln zł. - Oszczędności w wydatkach udało się wygenerować przede wszystkim dzięki temu, że część zrealizowanych w tym roku inwestycji wyszła taniej, niż początkowo zakładano - wyjaśnia skarbnik miasta, Ewa Guziel.  - Ponadto część zadań będzie rozliczona dopiero w przyszłym roku. Co za tym idzie, również płatności za nie przesuną się na 2014 rok. To samo dotyczy inwestycji, na które w tym roku zostały wykonane dokumentacje projektowe, ale ich realizacja rozpocznie się dopiero w przyszłym - tłumaczy.

Zmiany w budżecie miasta są efektem tego, że Ruda Śląska wciąż czeka na zwrot kosztów poniesionych na realizację projektu „Oczyszczanie ścieków - Ruda Śląska.  Pomimo, iż większość pieniędzy została już do miejskiej kasy przekazana, to miasto wciąż nie otrzymało jednak ostatniej puli, która ma zostać wypłacona w ramach tzw. „płatności końcowej”. - Niestety żadne wytyczne nie określają konkretnej daty wypłaty tej płatności - podkreśla wiceprezydent Jacek Morek. - Ostatnie dokumenty rozliczeniowe trafiły do Komisji Europejskiej w zeszłym roku. Stąd też w projekcie tegorocznego budżetu uwzględniliśmy 12 mln zł, które mamy otrzymać z Brukseli. Do dziś te pieniądze nie wpłynęły, stąd też musimy „odchudzić” budżet miasta - tłumaczy.

Co istotne, z 12 mln zł, które Ruda Śląska ma otrzymać z Unii Europejskiej, połowę trzeba będzie przeznaczyć na spłatę pożyczki zaciągniętej w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na realizację projektu. - Dzięki porozumieniu z funduszem spłata pożyczki nastąpi w momencie otrzymania dotacji końcowej - podkreśla prezydent Grażyna Dziedzic. - Do tego czasu musimy w dalszym ciągu ponosić koszty związane z obsługą tej pożyczki w postaci odsetek. Rocznie jest to kwota ok. 280 tys. zł – dodaje.

Przypomnijmy, że zgodnie z umową projekt „Oczyszczanie ścieków - Ruda Śląska” zakończył się w połowie 2011 roku. Od tego czasu miasto miało dwa miesiące na przekazanie tzw. „raportu końcowego” oraz „wniosku o płatność końcową” do NFOŚiGW. - Oba dokumenty zostały przekazane do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w terminie - zastrzega wiceprezydent Jacek Morek. - Potem były one weryfikowane przez fundusz oraz trzy ministerstwa. Ten proces zajął wiele czasu, bo każda z instytucji miała prawo wnosić do raportu swoje uwagi, które trzeba było uwzględnić - komentuje.

Ostatecznie wniosek o płatność końcową został przekazany przez Ministerstwo Finansów do Komisji Europejskiej pod koniec 2011 roku. Ostateczną wersję raportu końcowego Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przesłało zaś unijnym urzędnikom na początku maja zeszłego roku. Od tego momentu rozpoczął się proces jego weryfikacji przez Brukselę. Co istotne, poprawność obu dokumentów została potwierdzona w tzw. „deklaracji zamknięcia projektu” wystawianej przez Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej. W dokumencie tym czytamy m.in., że „wniosek o płatność końcową oraz raport końcowy przedstawiają się rzetelnie, we wszystkich istotnych aspektach, poniesione wydatki i prace wykonano zgodnie z przepisami i warunkami decyzji w sprawie projektu i jego celami”, a „czynności sprawdzające nie wykazały istotnych błędów/nieprawidłowości.

Projekt „Oczyszczanie ścieków - Ruda Śląska” realizowany był w Rudzie Śląskiej w l. 2002-2011. Jego zadaniem było uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej na terenie całego miasta poprzez rozbudowę oraz modernizację infrastruktury technicznej. Wartość projektu wyniosła 208 mln zł. Z tego 101 mln zł stanowił wkład własny. Były to środki własne miasta, środki pochodzące z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska oraz z pożyczek z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Do tej pory z części refundowanej ze środków unijnych miasto otrzymało 97 mln zł. W dalszym ciągu czeka na brakujące prawie 2,9 mln euro czyli ok. 12 mln zł. 

Wróć

Prześlij opinię

Na skróty

Zapisz się na newsletter