„Hanik” i „Biała Błyskawica” upamiętnieni

2021-11-25

Śląski męczennik, błogosławiony ks. Jana Macha oraz srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Tokio, Marian Foik, zostali dziś upamiętnieni w Rudzie Śląskiej. Obaj byli związani z tym miastem. Odtąd rondo w Rudzie będzie nosiło imię wspomnianego kapłana, a plantom w Wirku będzie patronował jeden z najlepszych polskich sprinterów. Podczas sesji Rada Miasta podjęła uchwały w tej sprawie.

Rondo na skrzyżowaniu ulic Wolności, Magazynowej i Brańskiego w dzielnicy Ruda, które zostało oddane do użytku w 2019 roku, będzie nosić imię bł. ks. Jana Machy. – Pamięć o tej wyjątkowej postaci jest ciągle żywa, szczególnie w dzielnicy Ruda – podkreśla wiceprezydent Michał Pierończyk. – Parafia pw. św. Józefa była jedyną w przerwanej tragicznie, kilkuletniej posłudze kapłańskiej ks. Machy, który w ubiegłą sobotę został uznany za błogosławionego. Jego pomoc trafiła do kilku tysięcy rudzian – przypomina.

Z kolei imieniem Mariana Foika zostały nazwane planty mieszczące się przy ulicy Piotra Czajkowskiego w Rudzie Śląskiej - Wirku. – Ten wybitny biegacz jest wzorem dla wszystkich sportowców i ma stałe miejsce w historii Rudy Śląskiej, dlatego cieszę się, że również pamięć o nim znalazła wyraz na mapie jego rodzinnego miasta – mówi wiceprezydent.

Przypomnijmy, że Jan Macha, którego najbliżsi nazywali „Hanik”, urodził się 18 stycznia 1914 roku w Chorzowie. W rodzinnym mieście uczył się w szkole ludowej, a od 1925 roku w Państwowym Gimnazjum Klasycznym. Od 1928 roku należał do Stowarzyszenia Młodzieży Polskiej w Chorzowie, amatorsko grał w teatrze i udzielał się w harcerstwie. W latach 1929-1933 trenował również piłkę ręczną w klubie sportowym przy chorzowskich zakładach azotowych. W wieku 19 lat zdał egzamin dojrzałości.

Od najmłodszych lat marzył o kapłaństwie. Do seminarium duchownego w Krakowie został przyjęty w 1934 roku. W swojej rodzinnej parafii pw. św. Marii Magdaleny w Chorzowie 25 czerwca 1939 roku przyjął święcenia kapłańskie, a we wrześniu został wikarym w parafii pw. św. Józefa w Rudzie. Poza posługą duszpasterską aktywnie zaangażował się w pomoc lokalnej społeczności, której sytuacja społeczno-ekonomiczna była bardzo trudna. Mimo, że duszpasterstwo było ograniczane przez Niemców, młody kapłan skupił wokół siebie m.in. absolwentów rudzkiego gimnazjum, studentów i harcerzy i wraz z księdzem Joachimem Gürtlerem stworzył „Konwalię”. Grupa zajmowała się m.in. zbiórkami żywności, środków materialnych, pieniędzy, a pomoc docierała do kilku tysięcy osób.

Szeroka działalność księdza Jana Machy wzbudziła podejrzenia okupanta. Wiosną 1941 r. był dwukrotnie przesłuchiwany przez Gestapo, a 5 września został aresztowany i osadzony w Policyjnym Więzieniu Zastępczym w Mysłowicach. Po 15 miesiącach przedstawiono mu akt oskarżenia, w którym prowadzoną przez niego działalność charytatywną zakwalifikowano jako zdradę stanu i działanie przeciwko państwu niemieckiemu. 17 lipca 1942 roku został skazany na śmierć przez zgilotynowanie. Wyrok wykonano 3 grudnia 1942 roku. Jego ciało najprawdopodobniej trafiło do krematorium KL Auschwitz. Symboliczny grób męczennika powstał w 1951 roku na cmentarzu parafii pw. św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym. W ubiegłą sobotę, 20 listopada, ks. Jan Macha został uznany za błogosławionego kościoła katolickiego.

Marian Foik urodził się 6 października 1933 r. w Bielszowicach w rodzinie górniczej. Od najmłodszych lat pasjonował się sportem i techniką. Ukończył Techniczną Szkołę Wojsk Lotniczych w Zamościu, Liceum Ogólnokształcące w Oleśnicy oraz Wyższą Inżynieryjną Radiotechniczną Szkołę w Kijowie.

Równolegle z nauką trenował piłkę nożną oraz lekkoatletykę, ostateczne skupiając się na drugiej dyscyplinie. Był zawodnikiem Spójni Katowice, Techniki Zamość, Centralnego Wojskowego Klubu Sportowego w Warszawie, Śląska Wrocław oraz Legii Warszawa. W latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych był jednym z czołowych sprinterów świata i dominował na polskich bieżniach. Zdobył 18 tytułów Mistrza Polski w biegach na 100 i 200 m oraz w sztafecie 4 x 100 m. W tych konkurencjach 30 razy ustanawiał nowe rekordy kraju. Wystąpił na Igrzyskach Olimpijskich w Melbourne w 1956, w Rzymie w 1960 r. oraz w Tokio w 1964. W tych ostatnich zdobył srebrny medal w sztafecie 4 x 100 m. Poza tym w 1962 r. zdobył srebrne medale Mistrzostw Europy w Belgradzie w biegu na 200 m i sztafecie. Za wybitne osiągnięcia został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Po Olimpiadzie w Tokio zakończył karierę sportową i pełnił funkcję naczelnika wydziału Centralnego Narodowego Banku Polskiego.

Styl biegania Mariana Foika nie wzbudzał podziwu, dlatego nosił przydomek „Garbus”. Jednak wyniki, które osiągał, były imponujące. W 1961 pokonał Amerykanina Franka Budda, jednego z najlepszych biegaczy świata, a rok później 22-letniego Boba Draytona, nazywanego „Czarną Błyskawicą”. Od tego momentu zyskał przydomek „Biała Błyskawica”. Marian Foik zmarł 20 maja 2005 roku w Warszawie. Spoczywa na cmentarzu Bródnowskim.