O drogach i parkingach

2017-10-26

Nie będzie likwidacji garaży w rejonie ul. Lipa i Lipińskiej. Będą za to kontrole ciężarówek przejeżdżających przez te ulice do budowanego osiedla w Świętochłowicach. To najważniejsze zapewnienia, jakie usłyszeli mieszkańcy Goduli i Orzegowa podczas dzisiejszego spotkania dzielnicowego z prezydent Grażyną Dziedzic i jej zastępcami. Władze miasta zapowiedziały też, że przy planowanej rozbudowie szpitala miejskiego powstaną nowe miejsca parkingowe.

Tematyka drogowa i parkingowa zdominowały kolejne spotkanie z władzami Rudy Śląskiej tej jesieni. Co ciekawe, w większości zgłaszane bolączki dotyczyły rejonu ulic Lipa i Lipińskiej. Mieszkańcy poruszyli m.in. kwestie problemów z parkowaniem w pobliżu szpitala, który znajduje się właśnie przy ul. Lipa. – Szpital będzie się rozbudowywał. Powstanie zupełnie nowy blok, w którym będą się mieścić poradnie przyszpitalne z zapleczem zabiegowym. W założeniu ma on być połączony z istniejącym obiektem. W budynku ma się też znajdować specjalistyczne ambulatorium. W ramach tej inwestycji powstaną również nowe miejsca parkingowe. Wtedy też powinny się rozwiązać problemy z dojazdem i parkowaniem – tłumaczyła prezydent Grażyna Dziedzic.

Inny problem, który dotyczy wcześniej wymienionych ulic, związany jest z budowanym na terenie Świętochłowic osiedlem mieszkaniowym. Mieszkańcy Goduli skarżyli się, że pomimo zakazu samochody ciężarowe dojeżdżają na budowę przez osiedle. – Zgodnie z wcześniejszymi wytycznymi dojazd do budowy powinien odbywać się od strony Świętochłowic. Zwrócimy się do policji o kontrolę tych aut – zapowiedziała prezydent. Kolejna zapowiedź dotyczyła obaw mieszkańców o likwidację znajdujących się w tym rejonie garaży. - Na naszym terenie nie planujemy żadnej likwidacji garaży. Nie będziemy też wypowiadać umów – zakończyła temat Grażyna Dziedzic.

Również z tematem kłopotów z parkowaniem zwróciła się do władz miasta grupa mieszkańców ul. Modrzejewskiej. Tu problem jest złożony, ponieważ część terenu przy budynkach należy do miasta, a część do spółdzielni. Dodatkowo miejsce pod parking musi zostać odpowiednio odwodnione. – Nie możemy tego parkingu zrealizować w ramach remontów bieżących. Z uwagi na wykonanie odwodnienia musimy wykonać dokumentację. Takich miejsc i zgłoszeń mamy wiele
i żeby te kwestie rozwiązać potrzebujemy czasu
– informował wiceprezydent Krzysztof Mejer.  Zaproponował też, żeby inwestycję tę zgłosić jako projekt do kolejnej edycji budżetu obywatelskiego. – Jest to chyba najszybsza ścieżka, by tego typu inwestycje realizować, tym bardziej, że tak wielu mieszkańców mogłoby poprzeć taki wniosek – podkreślał.

Jak zwykle podczas dzielnicowych spotkań nie zabrakło pytań dotyczących bieżących spraw i problemów związanych z życiem w dzielnicy. Tym razem zgłaszane tematy związane były m.in. z terminowością wywozów odpadów, przycinką drzew, czy bezpieczeństwem. W tej ostatniej kwestii mieszkańcy mogli osobiście porozmawiać z obecnymi na spotkaniu dzielnicowymi z Policji oraz Straży Miejskiej, którzy każdorazowo obecni są na organizowanych spotkaniach. Mieszkańcy mogą w ten sposób przekazać informacje o miejscach szczególnie niebezpiecznych, czy wskazać inne zagrożenia, które swymi działaniami powinni objąć rudzcy mundurowi. 

Dzisiejsze spotkanie z mieszkańcami Goduli i Orzegowa było piątym z jesiennych spotkań w dzielnicach. Kolejne odbędzie się 6 listopada o godz. 17:00 w Domu Kultury w Bielszowicach.