Kolejne spotkanie z mieszkańcami

2014-04-03

Zły stan  Szkoły Podstawowej nr 14, wireckich kortów tenisowych i toru modelarskiego, a także śmieci zdominowały spotkanie prezydent Grażyny Dziedzic z mieszkańcami Wirku i Czarnego Lasu. Nie zabrakło także pytań i wskazówek, jakie mieszkańcy przekazywali odnośnie chodników i stanu dróg.

7 spotkanie w cyklu wiosennych spotkań prezydent miasta z mieszkańcami odbyło się dzisiaj w Rudzie Śląskiej – Wirku. Grażyna Dziedzic poinformowała mieszkańców o inwestycjach planowanych w dzielnicy Wirek i Czarny Las. Przypomniała, że z początkiem roku zakończono termomodernizację budynku Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 przy ul. Glinianej, na którą wydano ponad 300 tysięcy złotych. Z kolei na przewidzianą na ten rok termomodernizację budynku Szkoły Podstawowej nr 4 przy ul. Tołstoja przeznaczono 1.100.000 złotych. Wyłoniony został już projektant termomodernizacji budynku Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6 przy ul. Kałusa. - Najważniejszą inwestycją w dzielnicy w tym roku będzie budowa boiska rekreacyjno-sportowego przy KS „Wawel” – wymieniała prezydent. – Na liście planowanych inwestycji są również remonty chodników przy ul. Obrońców Westerplatte i Wyzwolenia. Jesienią tego roku zostaną także oddane do użytku ścieżki rowerowe od ul. Targowej do ul. Tołstoja, oraz 40 miejsc postojowych, które powstaną przy ul. 1 Maja. Do końca września ma się również zakończyć przebudowa ul. Wysokiej.

Mieszkańcy po raz kolejny poruszyli stan Szkoły Podstawowej nr 14 oraz Przedszkola Miejskiego nr 28, które mieszczą się w sąsiednich budynkach. – Czujemy się zapomniani – skarżył się przedstawiciel rady rodziców. – Niektóre remonty, które są konieczne w szkole, przekraczają nasze możliwości. Pilnego remontu wymaga dach, dzieci nie maja boiska, a za ogrzewanie szkoła płaci ok. 20 tys. złotych miesięcznie – wyliczał. – Apeluję do pani prezydent o dopilnowanie, by remont szkoły został wpisany w przyszłoroczny budżet – mówił. – Szkoła ta mieści się w zabytkowym obiekcie, o którym na pewno nie zapomnimy – odpowiadała prezydent. – Niestety, w innych obiektach dzieci marzły i tymi musieliśmy się zająć w pierwszej kolejności. Ale remont SP nr 14 jest zaplanowany w wieloletniej prognozie finansowej, ponieważ musi być przeprowadzony wieloetapowo z wypełnieniem wszystkich przepisów wymaganych przy remoncie obiektu zabytkowego – podkreśliła Dziedzic. – Jestem w kontakcie z dyrektor szkoły, wiemy, że najpilniejszą potrzebą jest remont dachu, szukamy również możliwości pozyskania środków zewnętrznych na remont – dodała Anna Krzysteczko, wiceprezydent miasta. Grażyna Dziedzic przypomniała, że w zeszłym roku została wykonana dokumentacja techniczna na budowę sali gimnastycznej przy szkole i przewiązki łączącej oba budynki. – Niestety, w tym roku spłacamy jeszcze 60 mln długu – mówiła prezydent. – Ale w przyszłym będzie to już tylko 30 mln, więc będziemy mogli więcej środków przeznaczyć na inwestycje. Rozpoczyna się również nowa perspektywa finansowa, więc mam nadzieję, że będziemy mogli realizować projekty z środków unijnych – mówiła.

Mieszkańcom przeszkadzają również liczne ulotki, które zaśmiecają korytarze bloków, chodniki, czy słupy ogłoszeniowe. – Niestety, to nie tylko problem ulotek, ale także nielegalnego grafitti, niesprzątanych psich odchodów, czy podrzucanych w niedozwolone miejsca śmieci – wymieniała prezydent miasta. – Wstyd mi, bo sami mieszkańcy zaśmiecają swoje miasto, jakby woleli mieszkać w brudzie i nieporządku, a przecież wszyscy płacimy, żeby w Rudzie Śląskiej żyło się lepiej – mówiła. Dopytywano również o zaniedbane korty tenisowe. – Korty na „Slavii”, czy w Halembie są cały czas zajęte, więc musimy jeździć aż do Bytomia, żeby grać – skarżył się mieszkaniec. – Korty zostały wykonane przez prywatnego właściciela, ale na gruncie miejskim. Niedawno wypowiedzieliśmy umowę, ale trudno porozumieć się nam z dotychczasowym właścicielem, który nie wywiązywał się ze zobowiązań finansowych w stosunku do miasta. Postaramy się w najbliższym czasie uregulować tą sprawę – wyjaśniał Michał Pierończyk, zastępca prezydent miasta.


Podczas spotkania padły również pytania o budynek starego szpitala i domu handlowego Hermes. – Są to obiekty będące własnością prywatną, a miasto nie ma narzędzi, by narzucić obowiązek przeprowadzenia remontu tych obiektów, dopóki nie zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców – wyjaśniała Grażyna Dziedzic.


Prezydent miasta spotka się z mieszkańcami jeszcze trzy razy: w najbliższy poniedziałek z mieszkańcami Bykowiny w R.O.D Sielanka na ul. Plebiscytowej, we wtorek, 8 kwietnia, z mieszkańcami Kochłowic w Szkole Podstawowej nr 18 na ul. Łukaszewicza, oraz 15 kwietnia z mieszkańcami Bielszowic w Miejskim Domu Kultury przy ul. Kokota.