W Kłodnicy o śmieciach i inwestycjach

2013-03-11

- Musimy zrobić wszystko, by ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach zadziałała, żeby nie było już dzikich wysypisk śmieci, a nasze dzieci odziedziczyły po nas czyste środowisko – apelowała dziś podczas kolejnego spotkania z mieszkańcami Rudy Śląskiej prezydent Grażyna Dziedzic. Tym razem o różnych kwestiach dotyczących ich dzielnicy i miasta mogli rozmawiać z władzami miasta mieszkańcy Kłodnicy.

Spotkanie zdominowały pytania dotyczące nowych zasad gospodarki odpadami, które zaczną obowiązywać od 1 lipca 2013 roku. – Musicie państwo pamiętać, że na ustawę nie mieliśmy żadnego wpływu – podkreślała prezydent miasta. – Ustawę tworzy sejm, a nie rada miasta, czy prezydent miasta. Jednak to urząd miasta jest odpowiedzialny za jej wykonanie i wprowadzenie w życie jej przepisów – przekonywała Grażyna Dziedzic.

Mieszkańcy zostali poinformowani o przyjętych przez Radę Miasta stawkach za odpady, sposobie naliczania opłat i wypełniania deklaracji, a także miejscach, gdzie można zasięgnąć szczegółowych na ten temat informacji. – Wszystkie informacje o „ustawie śmieciowej” są dostępne na stronie internetowej miasta, w prasie i telewizji. W naszym urzędzie, w sali 112, w każdy czwartek w godz. od 16.00 do 18.00 są specjalne dyżury, podczas których pracownicy udzielają odpowiedzi i rad. Od 1 lipca wszyscy Polacy muszą segregować odpady, bo jeśli nie będziemy uzyskiwać ustalonych progów odzysku narzuconych nam przez Unię Europejską, będziemy płacić wysokie kary – informowała naczelnik wydziału ochrony środowiska Ewa Wyciślik. – Ale proszę pamiętać o zaletach wprowadzanego systemu – teraz mieszkańcy nie będą musieli się martwić, gdzie i jak pozbyć się odpadów. Tyle śmieci ile wyprodukujemy, tyle odpadów miasto będzie musiał od nas odebrać – podkreślała.

Pytań dotyczących nowych zasad gospodarki odpadami nie brakowało. – Czy musimy usuwać nalepki z butelek? – pytał jeden z uczestników spotkania. – Informacje o sposobie segregacji będą dla wszystkich dostępne już wkrótce w formie specjalnych informatorów – uspokajała Ewa Wyciślik. – Jak często będzie wzrastała cena wywozu śmieci? – pytała zaniepokojona matka pięciorga dzieci. – Nie pobieram żadnego zasiłku z pomocy społecznej, ale koszt wywozu śmieci za 7 osób będzie dla mnie bardzo wysoki – mówiła. – Niestety, ustawodawca nie przewidział możliwości osobnego naliczania opłaty śmieciowej dla rodzin wielodzietnych - informowała Grażyna Dziedzic. - Jednak Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Rudzie Śląskiej dysponuje zasiłkami celowymi, które z pewnością będą przeznaczane na pomoc rodzinom wielodzietnym w naszym mieście – mówiła prezydent miasta.

Mieszkańcy dyskutowali również o inwestycjach realizowanych w ich otoczeniu. W Kłodnicy w tej kadencji władz miasta powstały: nowoczesny plac zabaw, boisko sportowe, a teraz będzie ponownie otwierane przedszkole. Dzięki niemu liczba miejsc w przedszkolach wzrośnie w Rudzie Śląskiej już w kwietniu o 50, a od września o 75. – Mam nadzieję, ze mieszkańcy Kłodnicy znajdą w nim miejsce dla swoich pociech – powiedziała prezydent miasta.

- Mogę państwa zapewnić, że w tym roku nie podniesiemy podatku od nieruchomości i mam nadzieję, że podobnie będzie w roku 2014 – informowała prezydent. – Nie planujemy również podniesienia cen wody. Podczas spotkania okazało się, że niepokój mieszkańców wzbudzają inwestycje drogowe realizowane na wiaduktach na ul. Kochłowickiej i ul. Poniatowskiego. – Pierwszy z wiaduktów  nie jest własnością miasta, należy do kopalni – informował Romuald Pasternok z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska. – Z pewnością, kiedy tylko warunki pogodowe to umożliwią, roboty przy remoncie tego obiektu zostaną przyspieszone – mówił. – Mogę państwa zapewnić, że kiedy będzie przeprowadzany remont mostu na ul. Poniatowskiego postaramy się, by był jak najmniej uciążliwy  dla mieszkańców – mówiła Grażyna Dziedzic.

Mieszkańcy zgłaszali również problem organizowanych na ulicach Poniatowskiego, Skargi i Ligockiej wyścigów motorowych. Podobnie jak na poprzednim spotkaniu poruszony został także problem psich odchodów. – Właściciele psów powinni płacić jakiś wysoki podatek – mówiła oburzona mieszkanka. – Ja nie mam psa, a na trawniku przed moim domem nie można przejść, bo tyle psich kup.

Spotkania prezydent Grażyny Dziedzic z mieszkańcami, odbywają się cyklicznie dwa razy w roku, od początku kadencji obecnych władz miasta. Na pierwszych, wiosennych spotkaniach prezydent informuje mieszkańców o planowanych w danym roku inwestycjach w Rudzie Śląskiej, a na drugich – jesiennych informuje, co się udało z tych planów zrealizować. W tym roku tematem przewodnim rozmów z mieszkańcami są nowe zasady gospodarki odpadami. Następne spotkanie z mieszkańcami odbędzie się już jutro / 12 marca br. /w Halembie.