Szansa dla SP nr 17

2018-04-12

Przeniesienie do nowego budynku oraz przekształcenie placówki w zespół szkolno–przedszkolny. To jeden z możliwych scenariuszy dla Szkoły Podstawowej nr 17 w Rudzie Śląskiej - Bielszowicach, która notorycznie boryka się ze skutkami szkód górniczych. Szczegółową analizę takiego rozwiązania zapowiedziała prezydent Grażyna Dziedzic podczas dzisiejszego spotkania z mieszkańcami dzielnicy.

Problem, który zgłaszała podczas dzisiejszego spotkania dzielnicowego grupa zaniepokojonych rodziców, jest władzom miasta dobrze znany. – Cała sprawa rozbija się o  szkody górnicze. Nie mamy gwarancji, że nawet po kompleksowym remoncie za dwa, trzy lata sytuacja się nie powtórzy i znowu budynek, który ma swoje lata trzeba będzie naprawiać. Jednym z rozwiązań jest budowa nowej szkoły. Oczywiście wymaga to dogłębnej analizy oraz rozmów z dyrekcją placówki, rodzicami oraz przedstawicielami górnictwa – podkreślała prezydent Grażyna Dziedzic.

Zdaniem władz miasta nowa placówka mogłaby powstać w pobliżu dotychczasowej, a stanowiłby ją parterowy budynek z gotowych elementów modułowych. - Takie rozwiązania są z powodzeniem stosowane w wielu miejscach w Polsce. Atutem tego typu budynku jest bardzo krótki czas jego budowy, co jest niezwykle ważne, jeśli chodzi o inwestycję oświatową, gdzie na pierwszym miejscu liczy się komfort uczniów – informuje odpowiedzialna za oświatę wiceprezydent Anna Krzysteczko. 

Dodatkowo, jeśli doszłoby to takiej inwestycji, miasto chciałoby utworzyć w budynku oddział przedszkolny. – Byłoby to idealne rozwiązanie. Musimy pamiętać, że ta część miasta intensywnie się rozwija. Powstaje tu wiele nowych domów, na co niewątpliwie ma wpływ realizowany przez nas od kilku lat program wspierania budownictwa jednorodzinnego. Dodatkowo ciągle mamy w tej okolicy kolejne nieruchomości, które można na ten cel zagospodarować – tłumaczyła Grażyna Dziedzic.

Kolejną istotną sprawą poruszaną dziś w Bielszowicach była kwestia problemów z parkowaniem. Jako przykład podawane były tu m.in. ulice ks. Niedzieli oraz Cicha. – Wiadomo nie od dziś, że z uwagi na działającą tu kopalnię znalezienie miejsca parkingowego w Bielszowicach to nie lada wyzwanie. Nie możemy też ograniczać parkowania na parkingach wybudowanych przez miasta, gdyż są one ogólnodostępne i mają służyć wszystkim mieszkańcom – zwracał uwagę wiceprezydent Krzysztof Mejer. Jednocześnie zapowiedział, że po dokładnej wizytacji w zgłoszonych lokalizacjach zarówno przedstawiciele Wydziału Dróg i Mostów jak i Straży Miejskiej, będą szukać optymalnego rozwiązania niedogodności w tym zakresie.

Dzisiejsze spotkanie było także okazją do zaprezentowania najważniejszych inwestycji, które w tym roku będą realizowane w dzielnicy. Najważniejsza tegoroczna inwestycja w Bielszowicach to III etap budowy trasy N-S od ul. Bukowej do ul. Kokota. Zgodnie z deklaracją wykonawcy roboty mają się zakończyć do końca lipca, tym samym otwarcie drogi dla ruchu mogłoby nastąpić wczesną jesienią. Kolejna inwestycja drogowa w dzielnicy dotyczyć będzie przebudowy ul. Kossaka. Miasto w tym roku zleci także opracowanie kilku dokumentacji dla tego typu inwestycji. Mowa tu m.in. o projekcie rozbudowy ul. Jodłowej, czy projektu budowy dróg dojazdowych do zbytych nieruchomości w rejonie ul. Górnej i Noblistów Śląskich. 

W tym roku sporo zmian czeka Szkołę Podstawową nr 13. Na ukończeniu jest termomodernizacja budynku, dodatkowo w tym roku powstanie tu kompleks boisk. Jest już wyłoniony wykonawca tego zadania, a prace mają być prowadzone głównie w okresie wakacyjnym. W Bielszowicach sporo się będzie również działo w zakresie inwestycji sportowo–rekreacyjnych. W Parku Strzelnica w ramach budżetu obywatelskiego ma być budowane rolkowisko oraz kort tenisowy. Modernizowany będzie również plac zabaw Miejskiego Przedszkola nr 30.

Spotkanie z mieszkańcami Bielszowic było trzecim z wiosennych spotkań w dzielnicach. Kolejne odbędzie się w poniedziałek 16 kwietnia o godz. 17:00 w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 3 w Kochłowicach.