Wakacyjne dyżury w przedszkolach

2020-06-17

Wszystkie dzieci, które zostały zapisane przez rodziców do przedszkoli na czas wakacji, będą mieć zagwarantowane miejsca. - Na lipiec liczba przewidzianych miejsc była wystarczająca. Z kolei w sierpniu do harmonogramu dyżurów zostały dodane dwa przedszkola – nr 38 w dzielnicy Ruda oraz nr 45 w dzielnicy Bykowina – mówi odpowiedzialna za resort oświaty wiceprezydent Anna Krzysteczko.   

Z uwagi na bezpieczeństwo wszyscy pracownicy miejskich żłobków oraz przedszkoli zostali poddani testom na obecność koronawirusa. Badania objęły około 900 osób, zostały sfinansowane ze środków miasta, ich koszt wyniósł ok. 150 tys. zł. - Wszystkie wyniki były negatywne, dlatego z ulgą mogliśmy podjąć decyzję zarówno o otwarciu żłobków i przedszkoli – mówi wiceprezydent Anna Krzysteczko.

Opieka nad dziećmi jest zorganizowana zgodnie z wytycznymi sanitarnymi, które stanowią, że: w grupie może przebywać 16 dzieci ( w uzasadnionych przypadkach można zwiększyć o 2); minimalna przestrzeń do wypoczynku, zabawy i zajęć dla dzieci w sali nie może być mniejsza niż 4 m2 na 1 dziecko i każdego opiekuna; z sali należy usunąć przedmioty i sprzęty, których nie da się zdezynfekować; poszczególne grupy dzieci nie mogą się ze sobą stykać; jedna grupa dzieci powinna przebywać w wyznaczonej i stałej sali; opiekunowie powinni zachować między sobą dystans min. 1,5 m; do grupy podporządkowani mają być ci sami opiekunowie.

- W okresie wakacyjnym zazwyczaj otwarte jest jedno przedszkole w każdej dzielnicy. Obecnie musimy stosować się do jasno wyznaczonych reguł, dotyczących liczby dzieci w poszczególnych grupach, dlatego by zapewnić miejsca dla wszystkich chętnych, konieczne było podjęcie decyzji o otwarciu dwóch dodatkowych przedszkoli w sierpniu – wyjaśnia Aleksandra Piecko, naczelnik Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Ruda Śląska.

Przypominamy, że w Rudzie Śląskiej działają już wszystkie miejskie żłobki i przedszkola. Zajęcia odbywają się z zachowaniem reżimu sanitarnego, dlatego też liczebność grup została zmniejszona. W celu spełnienia wszystkich wytycznych konieczne było zaopatrzenie miejskich przedszkoli w niezbędne środki ochrony osobistej. Zapotrzebowanie dotyczyło: ponad 1000 litrów płynu do dezynfekcji powierzchni; niemal 1000 litrów płynu do dezynfekcji rąk; 70 dozowników do dezynfekcji; prawie 900 przyłbic; ponad 30 tysięcy rękawiczek jednorazowych; 7600 rękawiczek foliowych; ponad 1800 fartuchów ochronnych; prawie 40 spryskiwaczy ciśnieniowych; niemal 40 termometrów bezdotykowych; około 9 tysięcy maseczek ochronnych; 220 ochraniaczy na obuwie; prawie 400 opakowań chusteczek dezynfekujących, a do tego kombinezony ochronne, dozowniki łokciowe, mydła antybakteryjne, preparaty do odkażania zabawek, taśmy zabezpieczające i inne środki.

- Zakup materiałów ochronnych to spory wydatek. Według naszych szacunków to kwota rzędu 220 tys. zł. Stąd też dziękuję za każdą okazaną nam pomoc w tym zakresie – mówi wiceprezydent Anna Krzysteczko. Natomiast wykonanie testów wśród pracowników przedszkoli to koszt około 150 tys. zł. Badania sfinansowane zostały ze środków miasta.